Eurosport
Manchester - Wigan
📝
26/02/2011, 16:55 GMT+1
Pewne, planowe zwycięstwo odnieśli piłkarze Manchesteru United. Podopieczni Aleksa Fergusona na wyjeździe rozbili Wigan Athletic 4:0 i powiększyli przewagę w Premier League nad Arsenalem do 4 punktów.
Eurosport
Foto: Eurosport
Wigan od kilku lat nie potrafi przeciwstawić się Czerwonym Diabłom, ale kibicie 18-krotnych mistrzów Anglii mieli w pamięci niedawną wpadkę z Wolves. Ich obawy potwierdziły się na początku spotkania na DW Stadium, bo gospodarze niespodziewanie zdominowali Manchester.
Kto wie, czy Arsenal nie świętowałby dziś wpadki rywala do tytułu, gdyby w pierwszym kwadransie sytuację sam na sam wykorzystali Moses i McCarthy. Edwin van der Sar pokazał w tych sytuacjach, że mimo upływu czasu wciąż jest czołowym golkiperem świata.
W okresie przewagi Wigan gola niespodziewanie strzelił Hernandez. Meksykanin w drugiej połowie trafił jeszcze na 2:0 i ma już dziewięć goli w tym sezonie Premier League.
Po golu z 74. minuty z graczy Wigan opadł cały animusz. Trafienia Rooneya i Fabio były już w dużej mierze efektem ich rozluźnionych szyków.
Rooney ma po meczu niespodziewane zmartwienie. W pierwszej połowie celowo łokciem uderzył McCarthy'ego. Sędzia nie widział dobrze zdarzenia, bo nie ukarał Anglika kartką. Jednak FA może teraz zawiesić napastnika United na podstawie zapisu wideo.
Wigan - Manchester United 0:4 (0:1)Bramki: Hernandez 17, 74, Rooney 84, Fabio 87.
Powiązane tematy
Reklama
Reklama