Bramkarze w roli głównej

Mimo wielu oddanych strzałów i szalonego tempa gry, mecz Tottenhamu z Aston Villą zakończył się bezbramkowym remisem. Podział punktów powoduje, że na czwarte miejsce w tabeli Premiership wskakuje Liverpool, dzięki wygranemu 1:0 derbowemu pojedynkowi z Evertonem.

Eurosport

Foto: Eurosport

Bohaterami meczu byli obaj bramkarze - Heurelho Gomes (wśrod gospodarzy) i Brad Friedel (wśród gości). Szczególnie amerykański golkiper Aston Villi nie narzekał na brak pracy. Gospodarze aż 28 razy próbowali uderzeń na jego bramkę, z czego 15 było celnych. Wszystkie jednak złapał lub odbił Friedel, który bronił zarówno strzały Defoe i Croucha z bliska, jak i potężne uderzenia z dystansu Huddlestone'a. Jednak również Gomes błysnął umiejętnościami, szczególnie w pierwszej połowie, gdy w ciągu kilku sekund najpierw zatrzymał strzał Milnera, a po chwili dobitkę Agbonlahora.
Podział punktów na White Hart Lane najbardziej ucieszył piłkarzy Liverpoolu. Podopieczni Rafy Beniteza dzięki sobotniej wygranej 1:0 w derbowym meczu z Evertonem, awansowali na czwarte miejsce w Premiership. Tottenham spadł na miejsce piąte, a Aston Villa pozostała na siódmej pozycji. Oba zespoły rozdziela Manchester City, który w obecnej kolejce sensacyjnie przegrał z Hull City 1:2.
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama