Remis Realu

Real miał gonić Barcelonę w tabeli, Cristiano Ronaldo Messiego w klasyfikacji strzelców. Z tych planów jednak nic nie wyszło. W 25. kolejce La Liga Królewscy zremisowali na wyjeździe z Deportivo La Coruna 0:0. Do Blaugrany tracą teraz siedem punktów.

Eurosport

Foto: Eurosport

Piłkarze Realu mieli mieć dodatkową motywację. Przed meczem dowiedzieli się bowiem, że Barca pokonała Mallorcę 3:0. Tej motywacji nie było jednak widać na murawie stadionu El Riazor. Real miał przewagę i prowadził grę, jednak podopieczni Mourinho chyba za bardzo uwierzyli, że gol sam się strzeli.
Jednak minuty mijały, a bramka wciąż była jak zaczarowana. Duża w tym zasługa golkipera Deportivo Daniela Aranzubii, który przeciwko Królewskim rozegrał chyba swój mecz sezonu. Dość powiedzieć, że wyłapał dziewięć celnych strzałów Realu. Królewscy prócz tego osiem razy strzelali niecelnie.
W ostatnim kwadransie trwało już oblężenie bramki gospodarzy. Niepocieszony mógł być Adebayor, który trafił w słupek. Podobnie jak Ronaldo. Słabszy dzień miał Benzema, który w końcówce dwa razy potknął się na piłce.
Kto wie, jakim wynikiem zakończyłby się mecz, gdyby od początku zagrał Angel Di Maria. Argentyńczyk jest ostatnio w świetnej formie, jednak trener Mourinho tym razem dał mu odpocząć. W pierwszej jedenastce mecz rozpoczął wracający po kontuzji Kaka.
Do końca sezonu pozostało jeszcze 13. kolejek, w których można zdobyć 39 punktów. W następnej kolejce Real zagra z Malagą (u siebie), a Barcelona z Valencią (na wyjeździe).
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama