Trzeba przenieść Barcelonę

Geniusz drużyny Pepa Guardioli ma swoje skutki uboczne. Na przykład taki, że połowa meczów La Liga to dla Barcelony spacerki. Jak dzisiejszy na Camp Nou z Racingiem Santander. Gospodarze wygrali 3:0 i specjalnie się przy tym nie spocili. W efekcie emocji było jak na lekarstwo.

Eurosport

Foto: Eurosport

Piłkarze Racingu wyszli na Camp Nou z duszą na ramieniu i to bardzo szybko się zemściło. Już w drugiej minucie po akcji Messiego lewą stroną, piłkę z bliska do bramki wepchnął Pedro.
Szybki gol uśpił najlepszą drużynę świata, ale nie na tyle, by nie podwyższyła wyniku. Na 2:0 strzelił Messi, który wykorzystał rzut karny (wcześniej Henrique faulował Villę). Był to 19 gol Argentyńczyka w lidze. Messi wciąż traci jednak cztery dole do Ronaldo w tabeli najlepszych strzelców.
Po zmianie stron gospodarzom odechciało się biegać. Były to jedyne minuty, w których Racing pokazał trochę ofensywnej gry. Najlepsza okazję stworzył sobie Adrian, którego strzał z dystansu przeleciał tuż nad poprzeczką.
Trzeci gol Barcelony był zarazem najładniejszy. Po błyskawicznej wymianie podań Pedro piętką odegrał do Iniesty. Nominowany do Złotej Piłki pomocnik precyzyjnie strzelił przy słupku.
Był to kolejny spacerek Barcelony w La Liga. Ciekawe, czy gdyby Duma Katalonii występowała w lidze angielskiej, mecze z jej udziałem byłyby bardziej zacięte? Zachęcamy do dyskusji.
FC Barcelona - Racing Santander 3:0 (2:0)Bramki: Pedro 2, Messi z karnego 33, Iniesta 55.
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama