Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

"Real będzie musiał wygrać pozostające do końca sezonu 14 meczów i liczyć na kolejne potknięcia Barcelony, jeśli mamy dogonić liderów Primera Division i obronić tytuł" - powiedział trener Królewskich, Juande Ramos, po bardzo udanej dla Królewskich kolejce ligi hiszpańskiej.

Eurosport

Foto: Eurosport

Barcelona przegrała po raz pierwszy od kolejki otwarcia tego sezonu. Porażka 1:2 z lokalnym rywalem, zamykającym tabelę Espanyolem, przy równoczesnym zwycięstwie Realu z Betisem 6:1, spowodowała zmniejszenie przewagi nad najgroźniejszym rywalem do siedmiu punktów.
Trzy punkty zdobyte przez Real w ostatniej kolejce na Bernabeu oznaczają dziewiąte z rzędu zwycięstwo klubu w rozgrywkach ligowych.
"To trudne, ale nie niemożliwe" - odpowiedział Ramos zapytany o szanse na obronę tytułu. "Żeby to osiągnąć, będziemy musieli wygrać wszystkie pozostałe mecze i liczyć na potknięcia Barcelony".
Zaledwie tydzień temu wydawało się, że szanse Realu na odrobienie 12-punktowej straty są żadne. Jednak Barca najpierw zremisowała na wyjeździe z Betisem 2:2, a teraz doznała sensacyjne porażki w derbach miasta. Obrońca Realu, Fabio Cannavaro, zapowiedział, że rywale z Katalonii poczują teraz, że robi się gorąco.
"Czasami presja nie pozwala ci na zachowanie porządku w głowie. Musimy grać swoje i obserwować wydarzenia".
Kapitan Barcelony, Carles Puyol, zapewnił, że on i koledzy z drużyny - mimo kiepskich wyników w dwóch ostatnich meczach - mają wystarczająco dużo pewności siebie, żeby wywalczyć tytuł.
"Wiemy, czego od nas się oczekuje i musimy pracować dalej w ten sam sposób. Wciąż jesteśmy liderami i wciąż los jest w naszych rękach".
W innych meczach zwraca uwagę wyjazdowe zwycięstwo debiutującej w Primera Division Malagi. Wyjazdowe zwycięstwo 3:1 nad Valladolid dało drużynie awans do strefy pucharowej i już tylko dwa punkty dzielą rewelację bieżącego sezonu od miejsca pozwalającego na start w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Sevilla, również walcząca o start w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach, pokonała u siebie jednego z rywali o podobnych aspiracjach, Athletico Madryt. Komplet punktów zapewnił gospodarzom Jesus Navas na trzy minuty przed końcem meczu.
KOMPLET WYNIKÓW 24. KOLEJKI PRIMERA DIVISION:
1 Barcelona (Yaya Toure 62, czerwona kartka: Seydou Keita 38)2 Espanyol (Ivan de la Pena 50, 54)
---
6 Real Madryt (Gonzalo Higuain 7, Klaas-Jan Huntelaar 15, 24, Raul 36, 42, Sergio Ramos 45+2)1 Real Betis (Ricardo Oliveira 30)
---
2 Villarreal (Giuseppe Rossi 1, Joan Capdevila 35)1 Sporting Gijon (Mate Bilic 1)
---
1 Sevilla (Jesus Navas 87)0 Atletico Madryt
---
1 Getafe (Roberto Soldado 16)1 Athletic Bilbao (Fernando Llorente 41)
---
2 Osasuna (Jaroslav Plasil 2, Masoud Shojaei 34)0 Numancia
---
1 Real Mallorca (Jurado 89)0 Racing Santander (czerwona kartka: Ezequiel Garay 49)
---
1 Real Valladolid (Pedro Oldoni 83)3 Malaga (Albert Luque 7, Apono 29-karny, Nacho 88)
---
1 Recreativo Huelva (Javier Camunas 58)1 Almeria (Alvaro Negredo 75-karny, czerwona kartka: Albert Crusat 21)
---
1 Deportivo Coruna (Adrian Lopez 79)1 Valencia (David Villa 25, czerwona kartka: David Villa 76)
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama