Eurosport
Euro 2012 z Niemcami
📝
10/02/2009, 18:04 GMT+1
- Jeśli Ukraina ma kłopoty, Euro możemy zorganizować z Niemcami - mówił pierwszego dnia urzędowania Grzegorz Lato. Został za to skrytykowany, ale wydaje się, że to nie było takie faux pas. Źródła niemieckie podały, że prowadzone są rozmowy nad włączeniem
Eurosport
Foto: Eurosport
U naszych zachodnich sąsiadów aż huczy od plotek. Berlińskie radio RBB poinformowało, że negocjacje miedzy strona polską, a niemiecką są znacznie bardziej poważne niż wcześniej nawet podejrzewano. Rozmowy odbywają się już prawie za zgodą ston rządowych.
- Za kulisami odbywa się znacznie więcej, niż możemy sobie wyobrazić - powiedział RBB dyrektor Polsko-Niemieckiej Izby Handlowej Lars Bosse.
Głównym powodem kuluarowych negocjacji jest zagrożenie ze strony ukraińskiej. Władze w Kijowie maja wielkie problemy gospodarcze i polityczne, które mogą uniemożliwić organizację imprezy. Na Ukrainie nie ma pieniędzy na budowę infrastruktury, a państwu bardzo przeszkadza także to, że nie jest członkiem Unii Europejskiej. Polska z tego tytułu może liczyć na wielomilionowe dofinansowania. - Największym problemem jest teraz niestabilność polityczna. W jednym momencie prowadzimy z kimś rozmowy, a następnego dnia spotykamy zupełnie nową osobę odpowiedzialną za to samo - narzeka wiceminister spraw wewnętrznych Adam Rapacki.
"Tajne rozmowy" potwierdził także burmistrz Berlina Klaus Wowereit. Przyznał, że kontaktował się z prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz.
- Rozmawialiśmy, ale tylko o tym, jak możemy pomóc Polsce zorganizować mistrzostwa - powiedział Wowereit gazecie "Berliner Kurier".
Stołeczny dziennik uważa, że Polska chce wykluczenia Ukrainy jako partnera do organizacji Euro 2012. Wówczas mecze odbywałyby się w sześciu miastach: czterech polskich oraz w Berlinie i Lipsku. - Organizujemy mistrzostwa razem z Ukrainą. W 2012 roku będziemy mieli piękne mistrzostwa - uspokaja Katarzyna Meller.
Powiązane tematy
Reklama
Reklama