Nieudany powrót Wichniarka

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

Artur Wichniarek rozpoczął mecz z Hannoverem w pierwszym składzie, ale grał słabo i zszedł w 77. minucie. Hertha wygrała jednak 1:0 na inaugurację Bundesligi w Berlinie.

Eurosport

Foto: Eurosport

Gola na wagę trzech punktów dziesięć minut przed końcem strzelił w Gojko Kacar. Słabo zaprezentowali się dwaj pozostali Polacy, którzy grali w tym meczu od pierwszych minut. Łukasz Piszczek z Herthy był od początku zagubiony i niewidoczny. Trener zdjął go z boiska już w 54 minucie.
Spotkania nie dokończył także Jacek Krzynówek z Hannoveru. Reprezentant Polski nie pokazał nic ciekawego, prócz kilku słabych dośrodkowań i kiksów.
Mecz był ciekawy, ale tylko w pierwszej połowie. Po zmianie stron gra się zaostrzyła, a dobrych sytuacji było jak na lekarstwo.
Wichniarek najlepszej sytuacji nie wykorzystał w pierwszej połowie, kiedy kilka metrów przed bramką nie trafił czysto w dośrodkowaną z lewej strony piłkę. Oprócz tego popisał się też strzałem, który minął bramkę o jakieś piętnaście metrów.
W drugiej połowie Wichniarka skrzywdził sędzia, który niesłusznie dopatrzył się spalonego w sytuacji, gdy Polak wyszedłby z bramkarzem sam na sam.
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama