Nie żyje Bohdan Tomaszewski

W wieku 93 lat zmarł Bohdan Tomaszewski, uznawany za legendę i symbol polskiego dziennikarstwa sportowego. W czasie swojej długiej kariery Tomaszewski relacjonował m.in wydarzenia z 12 igrzysk olimpijskich.

Foto: Eurosport

Tomaszewski urodził się 10 sierpnia 1921 roku w Warszawie. Kibice zapamiętają go głównie jako znawcę tenisa i lekkiej atletyki. Cechował go niezwykle barwny sposób komentowania i ogromna wiedza. Jego głos przyciągał przed telewizory i radioodbiorniki tłumy ludzi, a na jego relacjach wychowało się całe pokolenie dziennikarzy. Na antenie zadebiutował przy okazji spotkania Polska - Anglia w Pucharze Davisa. Jeszcze do niedawna można było go usłyszeć, gdy komentował najważniejsze mecze Agnieszki Radwańskiej i Jerzego Janowicza.
Przygodę z dziennikarstwem rozpoczął w 1946 roku w "Kurierze Szczecińskim". W 1955 roku został sprawozdawcą radiowym, a później telewizyjnym. W kolejnych latach komentował m.in. przebieg 12 letnich i zimowych igrzysk olimpijskich. Z tych imprez zachował wiele barwnych wspomnień, którymi po latach dzielił się w wywiadach. Był na przykład świadkiem zdobycia złotego medalu przez Wojciecha Fortunę w Sapporo - pierwszego zwycięstwa Polaka w olimpijskich sportach zimowych.
Jego pracę wielokrotnie doceniano. Był laureatem nagród dziennikarskich, m.in. "Złotego pióra" i "Złotego mikrofonu". W 2005 roku odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Nie tylko dziennikarz

Tomaszewski był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Spod jego pióra wyszło wiele książek, m.in: "Dziesięć moich olimpiad", "Łączymy się ze stadionem", "Pożegnalna defilada". Pisał też scenariusze filmowe.
Sam był sportowcem. Wyczynowo zajmował się nim głównie przed wojną. W wieku 15 lat wstąpił do stołecznej tenisowej sekcji WKS „Legia. Trzy lata później wywalczył mistrzostwo Polski juniorów.Po wojnie karierę kontynuował w SKT Szczecin.

Uczestnik powstania

W latach 1942–1944 uczęszczał na zajęcia Tajnej Szkoły Głównej Handlowej. Uczestniczył w powstaniu warszawskim. Po jego kapitulacji trafił do obozu w Ożarowie.
Był pomysłodawcą turnieju dla młodych adeptów tenisa - Tomaszewski Cup. We wrześniu ubiegłego roku jego imieniem nazwano kort centralny SKT w Szczecinie, na którym co roku rozgrywany jest najstarszy turniej tenisowy w Polsce.
Wybitny dziennikarz był trzykrotnie żonaty. Jego synem z drugiego małżeństwa jest Tomasz Tomaszewski - aktor i komentator tenisa.
Autor: TG / Źródło: sport.tvn24.pl, PAP
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama