Eurosport
Woźniacka za burtą
📝
20/05/2010, 14:27 GMT+2
Karolina Woźniacka odpadła w ćwierćfinale turnieju WTA w Warszawie. Dunka polskiego pochodzenia poddała spotkanie z Chinką Jie Zheng. W półfinale wystąpi jeszcze jedna reprezentantka Państwa Środka - Na Li, który wyeliminowała Włoszkę Sarę Errani.
Eurosport
Foto: Eurosport
Po odpadnięciu Marty Domachowskiej i Katarzyny Piter sympatia polskiej publiczności była po stronie Karoliny Woźniackiej. 19-letnia tenisistka reprezentuje wprawdzie Danię, ale jej związki z naszym krajem są bardzo silne (rodzice Polacy, płynna polszczyzna).
Po ciężkim pojedynku ze Słowenką Poloną Hercog (2:6, 6:3, 6:4) przeciwniczką Woźniackiej (WTA 3) była w czwartek Chinka Jie Zheng (WTA 26). Choć ranking w roli faworytki stawiał Dunkę, to bilans dotychczasowych spotkań był korzystny dla Zheng.
Na trzy spotkania (wszystkie na nawierzchni twardej) dwukrotnie wygrywała reprezentantka Państwa Środka (Sztokholm 2006 i Toronto 2009). Pocieszający dla Woźniackiej był fakt, że ostatni pojedynek (w marcu w Indian Wells) zakończył się jej wygraną (6:4, 4:6, 6:1).
Początek spotkania wskazywał, że ta dobra passa może zostać podtrzymana. Woźniacka dość pewnie wygrywała swoje podania, zmuszając rywalkę do wysiłku przy jej serwisie. Zheng przeczekała jednak ten napór (broniąc cztery break pointy), aż w końcu sama przystąpiła do ofensywy. Skutecznie. Przełamując Dunkę w szóstym gemie zrobiła pierwszy - i najważniejszy - krok w stronę półfinału.
Wyraźnie podłamana Karolina zaczęła popełniać coraz więcej prostych błędów. Do tego pojawiły się kłopoty ze zdrowiem. Gdy po kolejnym gemie turniejowa "jedynka" poprosiła o pomoc fizjoterapeutkę było wiadomo, że mecz może zostać przerwany. Nikt przecież nie ryzykowałby poważniejszej kontuzji w przeddzień wielkoszlemowego French Open.
Woźniacka postanowiła jednak spróbować. Po przerwie medycznej zdołała jeszcze wygrać jednego gema, ale na tym się skończyło. Od razu po zakończeniu pierwszego seta mająca polskie korzenie tenisistka poddała spotkanie.
Zheng była drugą Chinką, która awansowała tego dnia do półfinału warszawskiego turnieju. W pierwszym meczu awans - po zwycięstwie z Włoszką Sarą Errani 6:2, 6:1 - wywalczyła Na Li. Obie zawodniczki mogą trafić na siebie dopiero w finale.
W dwóch pozostałych ćwierćfinałach obrończyni tytuły Alexandra Dulgheru (Rumunia) zagra ze Swietłaną Pironkową (Bułgaria), a Greta Arn (Węgry) zmierzy się z Oloną Bondarenko (Ukraina).
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Wyniki spotkań 1/4 finału:
Jie Zheng (Chiny, 5) - Caroline Wozniacki (Dania, 1) 6:3 - krecz Wozniacki
Na Li (Chiny, 3) - Sara Errani (Włochy) 6:2, 6:1
Powiązane tematy
Reklama
Reklama