Eurosport
Federer w finale
📝
29/01/2009, 12:00 GMT+1
Roger Federer bez większych problemów pokonał Amerykanina Andy'ego Roddicka 6:2 7:5 7:5 i awansował do finału. Dla Szwajcara jest to czwarty finał Australian Open w karierze. Poprzednio Federer triumfował w 2004, 2006 i 2007 roku.
Eurosport
Foto: Eurosport
Kilka dni temu Roger Federer w jednym z wywiadów zastanawiał się dlaczego bukmacherzy wyznaczający kursy na triumfatora tegorocznego Australian Open nisko ocenili jego szanse. Pierwsze miejsce zajmował Serb Novak Djoković, a drugi był Rafael Nadal. Król Roger był dopiero na trzeciej pozycji. Stało się tak, ponieważ Federer miał nieco słabszą końcówkę poprzedniego roku i na początek tego.
- Ciekawe, kto ustalał te kursy. Chyba jeszcze nigdy, tak nisko nie byłem. Ale pokażę wszystkim, że się mylili - zżymał się Federer.
No i 27-letni zawodnik pokazał w czwartek, że będzie walczył o piątą wygraną w Australian Open w karierze.
W półfinale "Król Roger" zmierzył się z najlepszym obecnie Amerykaninem Andy'm Roddickiem i pokazał, że nadal jest wielki. Rywal praktycznie tylko w trzecim secie mógł pomarzyć o zwycięstwie. Gdy jednak tylko Federem nieco przyspieszał, Roddick tracił kolejne punkty. Tym razem też zawodził go jego serwis.
Szwajcar ostatecznie wygrał 3:0 (6-2, 7-5, 7-5). W finale Federer spotka się ze zwycięzca piątkowego meczu Hiszpaniów: Rafael Nadal - Fernando Verdasco.
Jeśli Roger zwycięży w niedzielę na Melbourne Park wywalczy 14. tytuł wielkoszlemowy w karierze. Tym samym pobije rekord należący do legendarnego Amerykanin Pete'a Samprasa, który już zakończył karierę.
Powiązane tematy
Reklama
Reklama