Eurosport
📝
03/03/2009, 21:48 GMT+1
Mariusz Pudzianowski w ringu? Całkiem możliwe. "Dominator" od kilkunastu lat trenuje karate kyokushin, wcześniej zajmował się również pięściarstwem, dlatego należy spodziewać się debiutu "Pudziana" w sportach walki. Pytanie gdzie i z kim miałby walczyć popularny strongman?
Eurosport
Foto: Eurosport
W Polsce istnieją tylko dwie możliwości: Konfrontacja Sztuk Walki (KSW) oraz Angels of Fire (AoF). Na pierwszej odbywają się walki na zasadach MMA i już dziś KSW jest uznawana za jedną z najprężniej rozwijających się organizacji w Europie. Natomiast Angels of Fire to głównie walki w stójce, a więc kickboxing i muay thai. Biorąc pod uwagę fakt, że Pudzianowski trenuje karate, bardziej logicznym wyborem byłby udział na gali AoF. Jednak nie wiadomo, czy największy wpływ na decyzję strongmana będą miały pieniądze, czy też formuła, w jakiej miałby walczyć. - Zostawiam to wszystko bez komentarza. Mogę powiedzieć tylko tyle, że niebawem będziecie mieli powody do pisania - pięciokrotny mistrz świata strongmanów, nie chciał zdradzić eurosport.pl, o co konkretnie chodzi.
Organizator gal Angels of Fire Tadeusz Kopciński, również nie był rozmowny. - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - odpowiedział Kopciński na pytanie dotyczące walki "Pudziana" na AoF. - Pudzianowski już jakiś czas temu był na rozmowach z K-1, ale stawki, które zaproponowano mu za walki w Japonii nie były największe. Mariusz może dostać więcej pieniędzy walcząc w Europie, a zwłaszcza w Polsce, dlatego jeżeli będzie walczył to zapewne w naszym kraju. A dla której organizacji? Nie wiadomo - dodał.
- Najważniejsze, że Mariusz Pudzianowski chce walczyć, ale jest jeszcze bardzo dużo rzeczy do omówienia - powiedział Martin Lewandowski, który jest współorganizatorem gal z serii KSW. Trening pod walkę MMA różni się znacznie od treningu do walki kickbokserskiej. Dlatego "Dominator" potrzebowałby przynajmniej 10 miesięcy na przygotowania. Gdyby Pudzianowski porozumiał się z KSW, to do walki najwcześniej doszłoby w grudniu na KSW 12. Z kim mógłby się zmierzyć? - Jego rywalem byłby prawdopodobnie Marcin Najman, który zadebiutuje podczas najbliższej 11. edycji KSW w maju - zdradził Lewandowski.
Zarówno w walkach MMA jak i K-1 startowali już zawodnicy, którzy wcześniej zajmowali się innymi sportami. Bob Sapp wygrywał w K-1 z jedynym z najlepszych zawodników w historii tej organizacji, Ernesto Hoostem. Wcześniej Sapp zajmował się footballem amerykańskim, rozegrał dwa mecze w barwach Minnesoty Vikings. Inny przykład to Koreańczyk Randy Kim, który był mistrzem swojego kraju w pchnięciu kulą. W K-1 startowali również bokserzy: Ray Mercer, Shannon Briggs oraz Frans Botha. Nie można także pominąć sumity, Akebono. Ostatnio wielką karierę w MMA robi były amatorski zapaśnik oraz pro-wrestler Brock Lesnar, który jest mistrzem w wadze ciężkiej organizacji UFC. Jeszcze inny przypadek to Kimbo Slice, który wcześniej był znany głównie z... ulicznych bójek w ogródkach na przedmieściach Los Angeles, a całkiem niedawno za kilka minut w ringu dostał ponad 500 tysięcy dolarów.
Pudzianowski, który cały czas trenuje karate oraz startuje w zawodach Strongman, po wielu godzinach treningów mógłby stanowić poważne zagrożenie dla solidnych zawodników MMA oraz K-1. Niestety podczas zawodów we Wrocławiu, "Pudzian" naderwał mięsień prawej ręki, ale już niebawem ma być gotowy do kolejnych startów. - Media wszystko wyolbrzymiły. Będę miał jedną rękę wyłączoną na 15 dni, ale dziś trenowałem i wszystko jest w porządku - zapewnia eurosport.pl Pudzianowski.
Jeżeli "Dominator" zdecyduje się na walkę podczas KSW lub AoF, to będzie to wielkie wydarzenie w sportach walki i przyciągnie tłumy do hal i przed telewizory.
Powiązane tematy
Reklama
Reklama