Polska Agencja Prasowa
World Tour w short tracku. Felix Pigeon zajął trzecie miejsce na 500 m w Dordrechcie
📝
29/11/2025, 20:19 GMT+1
Reprezentant Polski w short tracku Felix Pigeon zajął trzecie miejsce na 500 m w zawodach ostatniej rundy cyklu World Tour, które odbywają się w holenderskim Dordrechcie. - To właśnie dla takich chwil pracowałem bardzo ciężko przez całe lato - przyznał Pigeon. Na tym dystansie Biało-Czerwoni uzyskali dwie kwalifikacje olimpijskie.
Felix Pigeon zajął 3. miejsce w finale biegu na 500 m podczas World Touru w Dordrechcie
Źródło wideo: Eurosport
Pigeon miał w finale czas 42,218 i był słabszy tylko od Amerykanina Andrew Heo (42,012 s) i Kanadyjczyka Williama Dandjinou (42,136 s). Łukasz Kuczyński i Diane Sellier odpadli w repasażach.
- To właśnie dla takich chwil pracowałem bardzo ciężko przez całe lato. Starałem się poprawić różne aspekty łyżwiarskie, a najwięcej uwagi poświęciłem na szybkość. Już w Gdańsku czułem się w tym aspekcie dobrze. W Dordrechcie miałem naprawdę dobre okoliczności, żeby znaleźć się w finale, a w nim chciałem już się bawić i pojechać najlepiej, jak umiem - powiedział Pigeon, cytowany w komunikacie Polskiego Związku Łyżwiarstwa szybkiego.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2025/11/29/image-0241f5d7-707c-47a8-aabd-e9a7bf5a08ae-85-2560-1440.jpeg)
Felix Pigeon zajął 3. miejsce w finale biegu na 500 m podczas World Touru w Dordrechcie
Źródło wideo: Eurosport
Nie dojechały do mety
Takich sukcesów Biało-Czerwoni nie mieli w pozostałych sobotnich konkurencjach, choć powody do radości miał Michał Niewiński, który po raz pierwszy w tym sezonie wystąpił w półfinale na 1500 m. Z niego przedostał się jednak tylko do finału B, w którym uplasował się na przedostatniej, szóstej pozycji, a 13. ogólnie. Pigeon i Neithan Thomas odpadli w repasażach.
Z kolei na 1000 m Gabriela Topolska i Nikola Mazur odpadły w repasażach, a Kamila Sellier została zdyskwalifikowana w eliminacjach.
W sobotę zakończyła się również rywalizacja w kobiecej sztafecie 3000 m. W półfinale Polki nie dojechały do mety, ale zajęły czwarte miejsce po dyskwalifikacji reprezentantek Chin. W rywalizacji o miejsca 5-8 to Polki przewiniły i ostatecznie zajęły ósme miejsce.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2025/11/29/image-9a7e48bd-91f0-45a3-8800-055ff8a16de2-85-2560-1440.jpeg)
Felix Pigeon w akcji
Foto: Newspix
Przepustki olimpijskie
Jak poinformował w komunikacie PZŁS, sobotnie wyniki przełożyły się na uzyskanie dwóch kwalifikacji olimpijskich mężczyzn na 500 m, a od piątku pewna występu w lutym w Mediolanie jest też polska sztafeta mieszana. Zabraknie za to sztafety kobiecej 3000 m i sztafety męskiej 5000 m.
- Mamy wicemistrzynie świata, a w tym sezonie dziewczyny w finałach B zawsze kończyły z upadkiem lub karą. Regularnie byłyśmy w półfinałach, ale to nie wystarczyło, bo zajęłyśmy ostatecznie dziewiąte miejsce. To smutna sprawa, że nie pojedziemy na igrzyska, ale przed nami jeszcze mistrzostwa Europy czy mistrzostwa świata i na tym trzeba się skupić. Czasu już nie cofniemy, a nasza drużyna przygotowana była na najwyższym poziomie - ubolewała trenerka kadry Urszula Kamińska.
Jeśli chodzi o kwalifikacje na 1000 m kobiet i 1500 m, nie wszystko zostało jeszcze policzone.
- Na razie nie chcę obiecywać, ile miejsc na igrzyskach będziemy mieli. Musimy to wszystko dokładnie policzyć, a na razie nie mamy na to czasu, bo bieg goni bieg. Poza tym niektóre zasady mogą być dla nas niezrozumiałe i choć prowadzimy swoje statystyki, to najlepiej jest poczekać na oficjalną punktację ISU - wyjaśniła Kamińska.
Zakończenie zawodów w Dordrechcie w niedzielę.
(kz)
Powiązane tematy
Reklama
Reklama