Eurosport
Crespo ratuje Inter
📝
02/03/2009, 20:49 GMT+1
Jose Mourinho, jako szkoleniowiec Chelsea oraz Interu, nie przegrał już 111 spotkań na własnym stadionie. W niedzielę blisko zakończenia tej serii byli piłkarze AS Romy, ale rezerwowy Hernan Crespo zapewnił drużynie z Mediolanu 1 punkt.
Eurosport
Foto: Eurosport
Inter Mediolan - AS RomaInter i Roma to drużyny, które w poprzednich sezonach walczyły o tytuł mistrzowski oraz o triumf w Pucharze Włoch. Jednak w niedzielę zarówno trenerzy jak i piłkarze nie byli w najlepszych nastrojach. W meczach Ligi Mistrzów Inter zremisował na własnym stadionie z Manchesterem United i jest w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem. Jeszcze gorszy rezultat osiągnęła Roma, która przegrała na wyjeździe z Arsenalem Londym 0:1. Na San Siro zabrakło również kilku graczy z podstawowych składów. Simone Perrotta, Juan, Alberto Aquilani, Marco Casetti, Max Tonetto, oraz Francesco Totti nie wybiegli na murawę w barwach rzymskiej drużyny. W tej sytuacji po raz pierwszy od ponad miesiąca w podstawowym składzie zagrał skonfliktowany z trenerem Luciano Spalettim, Christian Panucci. W drużynie z Mediolanu nie zagrali Walter Samuel, Christian Chivu oraz kontuzjowany Zlatan Ibrahimovic.Pierwszą bramkę w meczu strzelili piłkarze Romy, a konkretnie Daniele De Rossi, który celnie główkował i Julio Cesar nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Chwilę później było już 0:2. Tym razem John Arne Riise ograł Douglasa Maicona i oddał strzał z trudnej pozycji. Asystą przy tej akcji popisał się Christian Panucci, który pomimo rzadkich występów w wyjściowej jedenastce, nadal imponuje formą.Po przerwie Mourinho zmienił ustawienie na 4-2-3-1, a na boisku pojawili się Luis Figo oraz Patrick Vieira. Zmiany przyniosły efekt, albowiem Inter zaczął grać odważniej i lepiej w ofensywie. Kontaktowego gola po podaniu Adriano strzelił w 50. minucie Mario Balotelli. Kiedy wydawało się, że Inter przejął kontrolę nad meczem, dla Romy trafił Matteo Brighi. Kibice Romy byli już pewni zwycięstwa, ale Mario Balotelli po raz kolejny zaskoczył defensywę rywali. Młody Włoch wpadł z piłką w pole karne i przewrócił się po kontakcie z De Rossim, a sędzia podyktował jedenastkę dla Interu, którą wykorzystał sam poszkodowany. Jednak na powtórkach telewizyjnych trudno było dopatrzyć się przewinienia De Rossiego. W 77. minucie na boisko wszedł Hernan Crespo. Argentyńczyk, który w lipcu odejdzie z mediolańskiej drużyny, już dwie minuty później doprowadził do wyrównania. Figo dośrodkował a Crespo mocnym i precyzyjnym strzałem głową pokonał Cristiano Doniego.Po meczu piłkarze Romy narzekali na pracę sędziego, oraz na aktorstwo Balotelliego. Nawet dyrektor sportowy rzymskiego klubu Bruno Conti, powiedział, że Mourinho uczy piłkarzy jak wymuszać rzuty karne. W końcu głos zabrał prezydent Interu Massimo Moratti. - To była prawidłowa decyzja, bo Balotelli był faulowany. Dla mnie to niesamowite, że ktoś uważa, że nie było karnego. Nie ma, o czym dyskutować - każdy widzi to inaczej - dodał Moratti, który postawił przed Mourinho dwa cele na obecny sezon: zwycięstwo w Serie A, oraz wygraną w finale Ligi Mistrzów.
Ancelotti ponownie przegrał, Juventus nadal traci 7 punktówW innym spotkaniu Sampdoria pokonała na Stadio Ferraris AC Milan 2:1. Nad głową Carlo Ancelottiego zbierają się czarne chmury. W ubiegłym tygodniu Milan odpadł z Pucharu UEFA, a teraz praktycznie pogrzebał szanse na mistrzowski tytuł. W ciągu najbliższych dni powinno się wyjaśnić, czy Ancelotti dalej będzie trenerem Rossonerich. Po raz kolejny bramkę dla Sampdorii zdobył Gianpaolo Pazzini, który razem z Antonio Cassano siał popłoch w szeregach defensywy Milanu.
Juventus wygrał z Napoli 1:0. Jedyną bramkę strzelił Claudio Marchisio w 44. minucie, ale ekipa z Turynu nadal traci do prowadzącego Interu 7 punktów. Natomiast Napoli ma nikłe szanse na zajęcie miejsca gwarantującego start w europejskich pucharach.
W derbach Sycylii, Palermo przegrało na Stadio Barbera z Catanią aż 0:4. Najpiękniejszego gola dla gości strzelił w 44. minucie Giuseppe Mascara, który przelobował bramkarza rywali niemal z połowy boiska.
Po wygranej nad Lechem Poznań do formy wrócili piłkarze Udinese Calcio, którzy na własnym obiekcie pokonali Lecce 2:0. Bramki dla gospodarzy strzelili Gaetano D'Agostino oraz Giovanni Pasquale.
Sinisa Mihajlovic wrócił na Stadio Olimpico. Obecny trener Bolognii, występował w Lazio w latach 1998 - 2004, ale rozstał się z rzymskim klubem w niezbyt miłej atmosferze. Powrót nie był udany. Jego podopieczni przegrali 0:2, a dwie bramki dla Lazio strzelił Mauro Zarate.
Wyniki pozostałych meczów:Atalanta - Chievo 0:2 - bramki: Langella 78', Pellissier 89' (karny)
Reggina - Fiorentina 1:1 - bramki: Sestu 20' (Reggina), Bonazzoli 23' (Fiorentina)
Cagliari - Torino 0:0
Siena - Genoa 0:0
Powiązane tematy
Reklama
Reklama