Eurosport
Koncert Bayernu
📝
08/12/2009, 21:11 GMT+1
Juventusowi wystarczał remis, aby awansować do następnej fazy Ligi Mistrzów. Turyńczycy przegrali jednak na własnym boisku z Bayernem Monachium 4:1. Dzięki temu, to właśnie niemiecka drużyna Louisa van Gaala będzie wystąpowała dalej. Gospodarze prowadzili, ale potem na murawie dominowali goście.
Eurosport
Foto: Eurosport
Tego nie spodziewał się chyba żaden kibic Juventusu. Zwłaszcza po tym, jak drużyna prowadzona przez Ciro Ferrarę w sobotę wygrała w Derbach Włoch z Interem Mediolan. Dziś miała być spokojna wygrana lub utrzymanie remisu, który również dawał Włochom awans.
Rzeczywistość okazała się dla gospodarzy brutalna, choć zaczęło się obiecująco. Na prowadzenie Juventus wyprowadził David Trezeguet. Jak się okazało było to preludium dramatu gospodarzy.
Jeszcze przed przerwą do wyrównania z rzutu karnego (podyktowanego za faul na Ivicy Olicu) doprowadził bramkarz Bayernu Hans-Jorg Butt, który znany jest z bardzo dobrego wykonywania tego stałego fragmentu gry.
W 52. minucie stadion w Turynie zamarł, kiedy Olić zdobył drugą bramkę dla swojej drużyny. W tej sytuacji Juventus musiał zremisować, jednak zawodnicy Ferrary nie mieli żadnej koncepcji na przeprowadzanie akcji ofensywnych. Tylko przez chwilę gospodarze mieli przewagę nad rywalem.
Końcówka meczu była popisem ekipy Van Gaala. W 83. minucie trzecią bramkę dla Bayernu zdobył Mario Gomez, a już w doliczonym czasie gry włoską drużynę dobił Anatolij Tymoszczuk, dla którego było to premierowe trafienie w barwach bawarskiego klubu.
W drugim meczu tej grupy, pewne awansu do kolejne fazy Bordeaux grało na wyjeździe z Maccabi Haifa, które już dawno pożegnało się z kolejną rundą Ligi Mistrzów. Wynik został ustalony już w 13. minucie. Abdou Traore wykorzystał błąd Tsepo Masileli i dograł piłkę do Jussie, a ten popisał się skutecznym wolejem. Ciekawostką tego meczu był 720. mecz w barwach drużyny gospodarzy Alona Hazaziego.
Dzięki zwycięstwu z Maccabi, Bordeaux z 16 punktami zajęło pierwsze miejsce w grupie A. Rzutem na taśmę awans z drugiej pozycji zapewnili sobie piłkarze Bayernu. Juventus zagra w Lidze Europa.
Powiązane tematy
Reklama
Reklama