Eurosport
Contador przyspieszył!
📝
22/07/2009, 20:00 GMT+2
Frank Schleck zwycięzcą "królewskiego" etapu Tour de France! Pomimo wygranej kolarza Saxo Bank, w dobrym humorze musi być na pewno Alberto Contador, który dzięki ucieczce z braćmi z Luksemburga umocnił się w klasyfikacji generalnej.
Eurosport
Foto: Eurosport
17. etap tegorocznego TdF rozpoczął się nienajlepiej dla polskich kibiców. Tuż po starcie doszło do drobnej kraksy, w której niestety wziął udział Marcin Sapa. Na szczęście nie miało to większego wpływu na dalszy przebieg wyścigu, wszak kolarze nadal do przejechania mieli ponad 160km.
Od około 30 km, główną postacią etapu został Thor Hushovd z grupy Cervele. Norweg prowadzący w rankingu na najlepszego sprintera miał ambitny plan powiększenia przewagi nad rywalami w tej klasyfikacji.
Hushovd osiągnął ten cel z nawiązką. Poza zwycięstwem na dwóch lotnych finiszach, Norweg dwukrotnie był pierwszy na dwóch górskich premiach. Akurat na wygraniu klasyfikacji na najlepszego "górala" Hushovdowi nie zależy, ale nie przeszkadzało mu to za bardzo w skutecznej wspinaczce.
Oczywiście jasne było, że Norweg nie da rady wygrać etapu. Około 40 km przed metą Hushovd wyraźnie osłabł i został szybko prześcignięty przez Carlosa Barredo z Quick Step. Hiszpan jednak bardzo krótko cieszył się z prowadzenia. Do roboty wzięli się ci, którzy liczą się w walce o zwycięstwo w całym wyścigu.
Ucieczka w składzie: Andy i Frank Schleck, Contador oraz Andreas Kloeden szybko osiągnęła ponad minutową przewagę nad grupką, w której jechał m.in. Lance Armstrong. Wydawało się, że podczas ostatniego podjazdu pod Col de la Colombiere dojdzie do jakiegoś ataku, choćby ze strony braci z Luksemburga.
Nic takiego jednak nie miało miejsca. Po odpadnięciu Klodena, na czele pozostała trójka. W pewnym momencie tempo ostro podkręcił Armstrong, ale na dogonienie ucieczki zabrakło mu czasu.
Warto w tym miejscu pochwalić postawę Contadora, który ładnie się zachował nie walcząc zaciekle o zwycięstwo etapowe z Frankiem Schleckiem. Na kilometr przed metą Hiszpan podziękował starszemu z braci za ucieczkę, dzięki której kolarz Astany umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Na drugie miejsce w "generalce" wskoczył Andy Schleck, który do lidera traci 2 minuty i 26 sekund. Trzeci jest dzisiejszy zwycięzca (strata 3 minuty i 25 sekund). Armstrong wypadł z pierwszej trójki i po 17. etapach zajmuje czwartą pozycję, tracąc do Contadora prawie cztery minuty.
Jutro kolarzy czeka jazda indywidualna na czas. Oczywiście na relację z tego wydarzenia zapraszamy na www.eurosport.pl.
Powiązane tematy
Reklama
Reklama