Haussler uciekał i wygrał!

Heinrich Haussler wygrał 13. etap Tour de France z finiszem w malowniczym miasteczku Colmar. Niemiec uciekł na 13. kilometrze i po pięciu godzinach samotnie minął linię mety. W klasyfikacji generalnej status quo. Prowadzenie utrzymał Rinaldo Nocentini przed Alberto Contadorem i Lancem Armstrongiem.

Eurosport

Foto: Eurosport

13. etap z Vittel do Colmar zaczął się pechowo dla czwartego zawodnika tegorocznego Tour de France Levi Leipheimera. Amerykanin postanowił się wycofać z "Wielkiej Pętli" przez złamany nadgarstek. Była to pierwsza zmiana w klasyfikacji generalnej Touru od tygodnia. Na prowadzeniu dalej jest Rinaldo Nocentini z Ag2r, który utrzymał 6 sekund nad dwoma kolarzami Astany Contadorem i Armstrongiem.
Na żadne zmiany w czołówce po 13. etapie nie zanosiło się, bo od samego startu kolarze mieli iście surwiwalowe warunki. Z każdym kilometrem lało coraz bardziej, a ruchy kolarzy krępowały przeciwdeszczowe. W związku z niebezpiecznymi warunkami peleton nie forsował tempa, co już na 13. kilometrze wykorzystała siedmioosobowa grupka na czele z Heinrichem Hausslerem.
Peleton nie zareagował w porę na atak Hausslera i spółki, a uciekająca grupka w pewnym momencie miała nawet 9 min przewagi. Najwięcej sił zachowali Haussler z Sylvainem Chavanelem, którzy wspólnie wspięli się na Col du Platzerwasel. Zanosiło się jednak na to, że ta ucieczka nie ma szans na powodzenie, tak jak to bywało w trakcie ostatnich etapów.
Niespodziewanie peleton, który zniwelował stratę do 2 min, nagle zaczął dynamicznie tracić dystans. Na 60 km przed metą przewaga dwóch uciekinierów w kwadrans wzrosła dwukrotnie. Haussler, który jeszcze nigdy nie wygrał etapu Tour de France, był coraz bardziej zdeterminowany do zwycięstwa. Rzucił się w dół, a Chavanel nie był w stanie dotrzymać kroku ryzykownie jadącego Niemca.
Chavanel opadł z sił, a Haussler zwietrzył szansę. Z każdym kilometrem powiększał jeszcze przewagę, a na mecie był szybszy od kolejnego kolarza o ponad 4 min. 25-letni kolarz grupy Cervélo na pierwsze etapowe zwycięstwo w Tour de France czekał trzy lata. Wygrana na 13. etapie "Wielkiej Pętli" to kolejny sukces Hausslera w tym roku po etapowym zwycięstwie we Vuelta a España.
W klasyfikacji generalnej nie zaszły żadne zmiany. Lance Armstrong, który próbował od czasu do czasu namówić peleton do pogoni za uciekinierami, utrzymał trzecie miejsce. Na decydujący atak, który mógłby przesądzić o ósmym zwycięstwie w Tour de France, Amerykanin jeszcze się nie zdecydował.
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama