Wyniki Grand Prix Monaco. Kubica 18., wygrana Hamiltona

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł

Robert Kubica miał szansę osiągnąć najlepszy wynik w sezonie, ale padł ofiarą nierozważnej jazdy jednego z rywali. Niedzielną Grand Prix Monako ostatecznie zakończył na osiemnastym miejscu. Wygrał Lewis Hamilton z Mercedesa.

Foto: Eurosport

Kubica tradycyjnie ruszał z ostatniej pozycji startowej. Szanse na wyprzedzenie któregoś z pozostałych dziewiętnastu kierowców miał niewielkie. Nie ułatwia tego tor - kręty, wąski, pełen band i barierek. Największych przetasowań można było się spodziewać na starcie. Ten Polakowi wyszedł akurat świetnie. Wyprzedził kolegę z zespołu George Russella, wysunął się też przed Antonio Giovinazziego.
Kilka minut później był jeszcze wyżej, w czym "pomogła" mu odważna jazda Charlesa Lecreca. Kierowca Ferrari na jednym z zakrętów minął Romana Grosjeana. Podobny manewr nie wypalił, gdy chciał się wcisnąć przed Niko Hulkenberga. Uszkodził podłogę, przebił oponę, ucierpiał też samochód rywala. Obaj musieli zjechać do alei serwisowej. Dzięki temu Kubica był na piętnastej pozycji.
Żeby jej nie stracić, musiał uważać na czającego się z tyłu Giovinazziego. Na szesnastym okrążeniu Włoch zaatakował. Zrobił to na tyle nieumiejętnie, że zahaczył o bolid Polaka i ten stanął w poprzek toru. Zrobił się korek.
Zanim Kubica ruszył ponownie, został wyprzedzony przez kilku zawodników. Także przez Giovinazziego, który za spowodowanie kolizji dostał później dziesięć sekund kary.
Po kilku minutach obaj zjechali do pit stopu. Gdy wrócili na tor, Kubica był przedostatni, a za chwilę ostatni, bo ostatecznie przez problemy z samochodem wycofał się Leclerc. Kubica wysunął się przed Giovinazziego, po tym jak ten ponownie zjechał do alei serwisowej. Przewagę utrzymał do końca.

Nerwowe chwile Hamiltona

Niedzielny wyścig znów był udany dla Mercedesa. Startujący z pole position Hamilton utrzymał się na prowadzeniu od początku do końca, mimo że miał spore pretensje do swoich serwismenów o zły dobór opon. Przez większość jechał na jednej mieszance, przez co miał problemy ze stabilnością bolidu.
Do końca naciskał go Max Verstappen. Holender musiał ryzykować, bo doliczono mu pięć sekund kary (nieprzepisowe wyprzedzenie Valtteriego Bottasa). Próba minięcia przez niego Brytyjczyka kilka okrążeń przed finiszem zakończyła się niegroźnym zderzeniem.
Verstappen po doliczeniu kary skończył czwarty. Za Hamiltonem sklasyfikowany został Sebastian Vettel. Trzeci był właśnie Bottas. Wysokie, piętnaste miejsce zajął kolega Kubicy z Williamsa - George Russell.
Klasyfikacja generalna kierowców (po 6 z 21 wyścigów): 1. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes GP) 137 pkt 2. Valtteri Bottas (Finlandia/Mercedes GP) 120 3. Sebastian Vettel (Niemcy/Ferrari) 82 4. Max Verstappen (Holandia/Red Bull-Honda) 78 5. Charles Leclerc (Monako/Ferrari) 57 6. Pierre Gasly (Francja/Red Bull-Honda) 32 7. Carlos Sainz jr (Hiszpania/McLaren-Renault) 18 8. Kevin Magnussen (Dania/Haas-Ferrari) 14 9. Sergio Perez (Meksyk/Racing Point-Mercedes) 1310. Kimi Raikkonen (Finlandia/Alfa Romeo) 1311. Lando Norris (W. Brytania/McLaren-Renault) 1212. Daniił Kwiat (Rosja/Toro Rosso-Honda) 913. Daniel Ricciardo (Australia/Renault) 814. Alexander Albon (Tajlandia/Toro Rosso-Honda) 715. Nico Huelkenberg (Niemcy/Renault) 616. Lance Stroll (Kanada/Racing Point-Mercedes) 417. Romain Grosjean (Francja/Haas-Ferrari) 218. Antonio Giovinazzi (Włochy/Alfa Romeo-Ferrari) 019. George Russell (W. Brytania/Williams-Mercedes) 020. Robert Kubica (Polska/Williams-Mercedes) 0
Autor: TG / Źródło: eurosport.pl
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama