Sikora o pozycji lidera

Spełniło się wielkie marzenie Tomasza Sikory. Po znakomitym występie w sobotnim sprincie (3. miejsce) Polak wyruszy dziś na trasę biegu ze startu wspólnego w żółtej kamizelce lidera Pucharu Świata. Nad drugim w klasyfikacji Emilem Hegle Svendsenem Sikora

Eurosport

Foto: Eurosport

Wczorajsze zawody Svendsen ukończył dopiero na 25. miejscu. Trzy niecelne strzały oraz wolny bieg Norwega umożliwiły naszemu zawodnikowi objęcie prowadzenia w klasyfikacji generalnej.
- Przez ostatnich 12 dni w ogóle nie trenowałem. Pod koniec grudnia wystartowałem w mistrzostwach Polski, po których potrzebowałem odpoczynku - powiedział tuż po zawodach Tomasz Sikora. - Pierwsze dwa okrążenia pokonywało mi się dość lekko. Zmęczenie poczułem dopiero po drugim strzelaniu, gdy musiałem mocno walczyć o utrzymanie dobrego tempa biegu - dodał nasz zawodnik.
- Moim zdaniem niezwykle trudno będzie utrzymać prowadzenie w klasyfikacji generalnej do końca sezonu. Rywale z Rosji i Norwegii są bardzo mocni. Ponieważ nasza drużyna spisuje się dość słabo, oczy całej Polski skierowane są właśnie na mnie. Taka presja na pewno nie pomaga - przyznał Sikora.
Transmisja biegu ze startu wspólnego mężczyzn w Oberhofie: Eurosport, godz. 16:00.
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama