Loeb: WRC? Wszystko...

Sebastien Loeb (Citroën C4 WRC) wygrał zakończony w niedzielę Rajd Irlandii, pierwszą eliminację Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC) 2009. Pięciokrotny mistrz świata w rajdach samochodowych przyznał, że w WRC osiągnął już wszystko. Teraz czeka na nowe wyzwa

Eurosport

Foto: Eurosport

Francuz przyznaje, że nie wie jeszcze, co będzie robić dalej. Choć na hasło Formuła 1 pojawia się błysk w jego oku, to za chwilę dodaje, że to zupełnie inny sport, inne przygotowania i oczywiście sukcesy w rajdach samochodowych nie muszą przełożyć się na podobne w świecie bolidów F1.
W niedzielę zakończył się Rajd Irlandii będący pierwszą eliminacją tegorocznych Mistrzostw Świata. Wygrał oczywiście Loeb. Któż inny?! Wydaje się, że to kolejny sezon, w którym zwycięstw mogą pozbawić, urodzonego w Haguenau kierowcę, tylko awarie samochodu. Ale na to bym nie liczył. W czerwcu bieżącego roku Francuz po raz pierwszy zawita do Polski. Jeśli nie nastąpi żadna zmiana planów zespołu fabrycznego Citroën, to kibice w Mikołajkach przez trzy dni będą mieli okazję podziwiać kunszt Loeba. Rajd Polski po 36 latach znów jest eliminacją mistrzostw świata i być może, gdyby został włączony do cyklu WRC za rok lub dwa, to Loeba już byśmy nie zobaczyli w Polsce.
Niespełna 35-letni Francuz, w ubiegłym roku odbył testy w zespole Red Bull Racing Formula 1 oraz Peugeot Le Mans. Stało się to powodem licznych spekulacji, co do przyszłości Loeba. W grudniu 2008 roku, dyrektor Citroën Sport - Olivier Quesnel - przedstawił plany zespołu na najbliższe dwa lata. Poinformował, że rajdy samochodowe pozostają priorytetem Citroën Sport do końca roku 2010 i ma nadzieję, że Loeb zostanie z nimi do tej pory. Kontrakt Francuza z zespołem z Versailles-Satory wygasa po tym sezonie, ale wszyscy w Citroënie liczą, że pięciokrotny mistrz świata zostanie z nimi przynajmniej na rok dłużej.
Jak będzie? Trudno powiedzieć, szczególnie, że Rajdowe Mistrzostwa Świata w 2009 roku składają się zaledwie z 12 eliminacji. To oznacza, że kierowcy będą mieli więcej czasu dla siebie pomiędzy poszczególnymi rajdami. Wiadomo już, że Loeb będzie kontynuował współpracę z Peugeotem w zakresie testowania samochodów tej marki, przygotowywanych z myślą o wyścigach na torze Le Mans. Tyle wiadomo. Fani sportów motorowych czekają z niecierpliwością, jakim samochodem Francuz będzie się ścigał w przyszłości. A może były czterokrotny mistrz Alzacji i piąty zawodnik mistrzostw Francji w gimnastyce zaskoczy wszystkich i zrobi coś zupełnie innego?
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama