Loeb: Załatwię sprawę ...

Sebastian Loeb nie zamierza pozostawić absolutnie żadnych wątpliwości co do tego, kto jest najlepszym kierowcą rajdowym świata. Podczas kolejnej rundy WRC, którą będzie Rajd Cypru, francuski zawodnik chce zadać swoim rywalom śmiertelny cios już na pierwszych odcinkach specjalnych.

Eurosport

Foto: Eurosport

Rajd Cypru jest pierwszą od 13 lat rundą WRC, która zostanie rozegrana na mieszanej nawierzchni. W piątek, 13 marca kierowcy pokonają sześć odcinków asfaltowych, kolejne dni to już rywalizacja na szutrach.
Sebastian Loeb od dawna jest niepokonany na asfalcie – właśnie dlatego na Cyprze chce zbudować pierwszego dnia tak dużą przewagę, by spokojnie wystartować do rywalizacji w sobotę i niedzielę.
- Teoretycznie, fakt, iż pierwszy dzień rajdu jest asfaltowy nie powinien zachęcać mnie do ataku. To oznaczałoby, że w sobotę musiałbym zamiatać szutry przed moimi rywalami. Jeśli jednak chcę mieć od początku pewną pozycję, muszę zbudować tak dużą przewagę, by sobotnie szutry nie były w stanie mi zaszkodzić, dlatego pojadę na maksimum możliwości – mówi Sebastian Loeb.
Na Cyprze kłopoty może sprawiać także dobór opon. W związku z cięciem kosztów w WRC, kierowcy będą musieli używać szutrowych opon także pierwszego dnia, na asfaltowych odcinkach specjalnych.
- To wielka szkoda, nie lubię robić czegoś na pół gwizdka – twierdzi Loeb – Będziemy jechać na asfalcie ze źle zestrojonym zawieszeniem, źle ustawionymi hamulcami i na szutrowych oponach. W przypadku Citroena te ustawienia nie będą jeszcze tak bardzo dawały się we znaki, ale na opony trzeba będzie bardzo uważać. Pewnie kibicom to się spodoba, bo samochody będą się bardzo ślizgać, ale dla kierowców to żadna frajda.
Rajd Cypru rozpocznie się w piątek, 13 marca.
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama