Aryna Sabalenka pokonała Coco Gauff w półfinale w Wuhan

Nie ma mocnych na Arynę Sabalenkę. Białorusinka zagra o trzecie w karierze trofeum turnieju WTA 1000 w chińskim Wuhan. W półfinale po efektownym powrocie pokonała Coco Gauff 1:6, 6:4, 6:4.

Aryna Sabalenka odebrała trofeum mistrzowskie US Open 2024

Źródło wideo: Eurosport

Amerykanka i Białorusinka w ćwierćfinałach pokonały Polki. Gauff wygrała z Magdą Linette 6:0, 6:4, a Sabalenka z Magdaleną Fręch 6:2, 6:2.
picture

Magda Linette bezsilna z Coco Gauff

Foto: Getty Images


Ostatni krok do kolejnego triumfu

Pierwszy sobotni półfinał, trwający blisko dwie i pół godziny, był pełen zwrotów akcji.
W pierwszym secie, który trwał niespełna pół godziny, dominacja pochodzącej z Florydy zawodniczki nie podlegała dyskusji. Słabsza dyspozycja Sabalenki wynikała z doskonałej, momentami bardzo ryzykownej, gry rywalki. Szczególnie zagrania z backhandu sprawiały Białorusince sporo problemów.
Na początku drugiej partii tenisistki solidarnie przegrały swoje serwisy, a po tym, jak w końcu podanie obroniła Gauff tablica wskazała wynik 4:2 na jej korzyść. Potem Amerykanka nagminnie popełniała jednak podwójne błędy serwisowe. Był to czynnik decydujący o tym, że stan rywalizacji w setach się wyrównał.
W decydującej partii Białorusinka śmielej podbiegała do siatki, co przynosiło jej powodzenie. Gauff dalej miała duże problemy z własnym serwisem, co przybliżało przeciwniczkę do szesnastego z rzędu zwycięstwa w Wuhan. Białorusinka wygrała tę imprezę w 2018 i 2019 roku, później turniej z uwagi na pandemię COVID-19 zniknął z kalendarza.

Niepokonana

Sabalenka nie była w stanie do końca trzymać nerwów na wodzy. Po pretensjach do dziewczynki podającej piłki posypała się jej gra. Wykorzystała to Gauff, która zaczęła odrabiać straty, wygrywając trzy kolejne gemy (4:4). Amerykanka w finałowych zagraniach znowu zaczęła się mylić, a jej 21. podwójny błąd serwisowy zakończył spotkanie.
- Momentami czułam się, jakbym grała finał Wielkiego Szlema. Bardzo chciałabym triumfować po raz trzeci w Wuhan - przyznała Białorusinka bezpośrednio po meczu.
W finale zagra z Chinką Qinwen Zheng. Mistrzyni olimpijska z Paryża pokonała rodaczkę Xinyu Wang 6:3, 6:4.
W Chinach nie gra liderka Iga Świątek, która koncentruje się obecnie na znalezieniu nowego trenera i przygotowaniach do WTA Finals w Rijadzie (2-9 listopada).

Aryna Sabalenka - Coco Gauff 1:6, 6:4, 6:4

(mb/łup)
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama