Eurosport
Radwańska w ćwierćfinale
📝
16/03/2010, 20:08 GMT+1
Agnieszka Radwańska w Indian Wells idzie jak burza. Polka w pięknym stylu pokonała w 1/8 finału Marion Bartoli 6:3, 6:2. Francuzka nie miała szans z rozstawioną z piątką Krakowianką. Teraz w ćwierćfinale nasza tenisistka zmierzy się z Jeleną Demientiewą.
Eurosport
Foto: Eurosport
Pojedynek z francuską zawodniczką zgodnie z przewidywaniami dla Agnieszki Radwańskiej nie był najłatwiejszym, ale Polka zaprezentowała znakomitą grę i od pierwszych piłek widać było, że to ona jest lepsza.
- Przyjęła warunki Bartoli. Pokazała, że umie zagrać tak jak ona. Silnie uderzać, a innych momentach rozważnie. Wyglądało to naprawdę sensownie. W drugim secie świetnie stosowała m.in. drop-shoty. Po prostu super - powiedział Karol Stopa, który komentował mecz w Eurosporcie.
Od początku widać było, że Agnieszka jest dobrze usposobiona. W pierwszym secie dwa razy przełamała rywalkę i pewnie wygrała 6:3. Gdy jednak Bartoli wygrała gema na 3:4 przy podaniu Polki, Radwańska zaczęła się denerować i przez kilka minut możba było się nieco obawiiać o dalsze losy meczu. "Isia" pod nosem przeklęła sednie, ale później zwyciężyła w dwóch kolejnych gemach.
Druga partia była popisem naszej tenisistki. Podopieczna Roberta Piotra Radwańskiego aż trzy razy przełamała rywalkę. Francuzka miała wyraźne problemy z kondycją. Strasznie ciężko oddychała, a bezlitosna Agnieszka ganiała ją na korcie jak juniorkę. Momentami rozstawiona z piątką Polka wyglądała jak profesorka tenisa. Spotkanie trwało godzinę i 34 minuty. Isia świetnie jak na siebie zagrywała. Miała prawie 70 % skuteczności pierwszego serwisu. Tym samym Marion przegrała z "Radwą" po raz piąty z rzędu. Nigdy jeszcze nie zwyciężyła.
Dzięki temu Krakowianka po raz trzeci w karierze awansowała do ćwierćfinału turnieju w Indian Wells. Wcześniej wyeliminowała Argentynkę Giselę Dulko, Rosjankę Annę Czakwetadze, a w pierwszej rundzie miała wolny los.
Teraz w słonecznej Kalifornii przyjdzie jej się zmierzyć z Rosjanką Jeleną Demientiewą. Turniejowa "czwórka" pokonała inną Francuzkę - Aravane Rezai 6:3, 6:3. Radwańska jeszcze nigdy nie zakwalifkowała się do półfinału tej imprezy. Może do trzech razy sztuka?
Polka jeszcze dzisiaj wieczorem polskiego czasu zagra w parze z Rosjanką Marią Kirilenko w ćwierćfinale z czesko-słoweński deblem Kveta Peschke i Katarina Srebotnik.
Wyniki wtorkowych meczów 4. rundy gry pojedynczej:
Agnieszka Radwańska (Polska, 5) - Marion Bartoli (Francja, 11) 6:3, 6:2
Jelena Dementiewa (Rosja, 4) - Aravane Rezai (Francja, 19) 6:3, 6:3
Powiązane tematy
Reklama
Reklama