Nie żyje Simone de Luigi. 18-letni talent dwa razy zagrał w Pucharze Davisa

18-letni Simone De Luigi, określany jako wschodząca gwiazda tenisa z San Marino, zginął w nocy z niedzieli na poniedziałek w wyniku wypadku na motocyklu. Zdarzenia nie przeżyła również 16-latka, z którą podróżował.

Simone de Luigi miał 18 lat

Foto: Eurosport

De Luigi miał już za sobą dwa starty w Pucharze Davisa w reprezentacji San Marino, a przez tamtejszą federację tenisową był określany jako wielki talent.
"Jestem pewien, że przyszłość tenisa z pewnością byłaby twoja, ale z powodu tego okrutnego losu to wszystko nie będzie możliwe" - napisał w pożegnaniu prezes tamtejszego związku tenisowego Christian Forcellini.

Niejasne przyczyny zdarzenia

Według relacji ojca 18-latka do wypadku w okolicach włoskiego Rimini mógł doprowadzić zbyt szybko jadący kierowca Mini, jadący w tym samym kierunku co De Luigi i jego pasażerka.
Zastrzega, że jest zbyt wcześnie, by jednoznacznie rozstrzygać o przyczynach tragicznego zdarzenia, ale jednocześnie zdecydowanie odrzuca jedną z hipotez, według której młody tenisista zawracał w miejscu, w którym droga się zwężała.
Poszkodowanych w wypadku przewieziono śmigłowcem do szpitala w Cesenie, ale mimo wysiłków lekarzy ich życia nie udało się uratować. De Luigi odszedł w poniedziałek. 16-letnia Giada Penserini, koleżanka ze szkoły młodego tenisisty, zmarła dwa dni później.
Autor: macz / Źródło: eurosport.pl
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama