Polacy przegrali i odpadli

Nasza najlepsza para deblowa Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, rozstawieni z numerem sześć, przegrali w ćwierćfinale Australian Open z polsko-austriackim deblem Łukasz Kubot i Oliver Marach 2:6, 2:6. Tym samym Polacy nie powtórzyli wyniku z 2006 rok

Eurosport

Foto: Eurosport

Spotkanie trwało zaledwie 66 minut i mimo pierwszych wyrównanych gemów, zwycięstwo Kubota i Maracha nawet przez moment nie było zagrożone. Przy stanie 5:2 Kubot wykorzystał pierwszą piłke setową po 37 minutach gry. Drugi set trwał jeszcze krócej, bo niecałe pół godziny. Ponownie piłkę setową wykorzystał Łukasz Kubot serwując z prędkością 205 km/h.
Polacy zawiedzeni wynikiem meczu, ale powody słabego meczu w wykonaniu Polaków wyjaśnił Mariusz Fyrstenberg.
- Smutna prawda jest taka, że naderwałem przed meczem mięśnie brzucha. Były badania, zabiegi, masaże, zabiegi i tak w kółko. Na początku meczu miałem nadzieję, że dam radę, niestety z minuty na minutę było coraz gorzej - powiedział Fyrstenberg.
Polska para od kilku lat jest zaliczana do ścisłej światowej czołówki. Dwukrotny udział w prestiżowym Masters Cup, a szczególnie ubiegłoroczny półfinał potwierdzają, że polski debel jest na fali wznoszącej. Należy wierzyć "Frytce, że porażka z Kubotem i Marachem w Melbourne jest przede wszystkim wynikiem dolegliwości.
Polsko-austriacka para Łukasz Kubot i Oliver Marach w półfinale zmierzą się z rozstawioną z numerem trzy w turnieju parą Mahesh Bhupathi z Indii i Mark Knowles z Bahamów. Jak udowodnili w drugiej rundzie (pokonali debel numer 1 na świecie, kanadyjsko-serbską parę Daniel Nestor/Nenad Zimonjic) gra z najlepszymi w Australii nie jest im straszna i może się okazać, że w finale debla mężczyzn zobaczymy Polaka.
Łukasz Kubot, Oliver Marach (Polska, Austria) - Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski (Polska, 6) 6:2, 6:2
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama