Eurosport
Wimbledon 2019. Rafael Nadal o porażce z Rogerem Federerem
📝
13/07/2019, 07:46 GMT+2
Rafael Nadal nie dał rady awansować do finału Wimbledonu. W półfinale lepszy okazał się legendarny Roger Federer. Porażka wywołała u Hiszpana smutek, ale po meczu mówił też o pozytywnych stronach występu w trzecim w tym sezonie turnieju Wielkiego Szlema.
Foto: Eurosport
Nadal triumfował w Wimbledonie dwukrotnie. Po raz ostatni w 2010 roku, a pierwsze zwycięstwo w tej imprezie odniósł dwa lata wcześniej. Wygrał wówczas w słynnym finale właśnie z Federerem. Było to - do tegorocznej edycji - ostatnie starcie dwóch znakomitych tenisistów na trawiastych kortach w Londynie.
Tym razem górą był legendarny Szwajcar, który uporał się z bardzo dobrze znanym sobie rywalem 7:6(3), 1:6, 6:3, 6:4. Dla Federera będzie to już 12. finał Wimbledonu.
- Przykro mi z powodu porażki, bo to była dla mnie kolejna szansa - powiedział na konferencji prasowej Nadal, 18-krotny triumfator turniejów wielkoszlemowych.
Okazje mogą się nie powtórzyć
- Ale umiałem stworzyć sobie okazję do gry o finał. Muszę pogodzić się z tym, że nie był to mój dzień. Rozegrałem świetny turniej. Odbieram to jako coś pozytywnego - przyznał Hiszpan, który zjawił się w Londynie opromieniony zwycięstwem w Rolandzie Garrosie. 33-latek, mistrz gry na ceglanej mączce, wygrał paryski turniej po raz dwunasty w karierze.
- Jest niedosyt, bo zdaję sobie sprawę, że nie będę miał tych szans za każdym razem. Rok temu też miałem. Teraz była kolejna tylko nie potrafiłem jej wykorzystać. To był trudny mecz. On zagrał trochę lepiej ode mnie. Chyba nie byłem tak dobry jak w poprzednich rundach. Gratulacje dla Rogera, zasłużył na zwycięstwo - podsumował Nadal, który ma w dorobku również jeden triumf w Australian Open i trzy w US Open.
W niedzielnym finale Federer zmierzy się z undefined
Autor: kip / Źródło: eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama