Eurosport
Kanepi pokonała chorobę pocałunków. Ma ćwierćfinał US Open
📝
05/09/2017, 08:25 GMT+2
Zajmująca 418. miejsce w światowym rankingu Kaia Kanepi awansowała do ćwierćfinału wielkoszlemowego US Open. Estońska tenisistka w imponującym stylu wraca do formy po przewlekłych kłopotach zdrowotnych.
Foto: Eurosport
Kanepi, która do głównej drabinki dostała się z kwalifikacji, w poniedziałek pokonała 38. na liście WTA Rosjankę Darię Kasatkinę 6:4, 6:4.Estonka po raz szósty w karierze znalazła się w najlepszej ósemce wielkoszlemowych zmagań. Poprzednio udało jej się to w 2013 roku w Wimbledonie, a w Nowym Jorku dokonała tego raz - siedem lat temu.
Pierwsza od 36 lat
32-letnia zawodniczka w przeszłości była 15. rakietą świata. Drastyczny spadek w rankingu to skutek tego, że w dwóch poprzednich sezonach grała mało ze względu na problemy zdrowotne. Zmagała się m.in. z mononukleozą - zwaną chorobą pocałunków - i miała kłopoty ze stopami. W tym roku pierwszy turniej rozegrała pod koniec czerwca.W eliminacjach US Open wystąpiła dzięki skorzystaniu z "zamrożonego rankingu". Jest pierwszą od 36 lat kwalifikantką w ósemce nowojorskiej imprezy. Poprzednią była Barbara Gerken. Amerykanka to jedna z pięciu w ogóle niesklasyfikowanych na liście WTA tenisistek, które dotarły na Flushing Meadows do ćwierćfinału. W tym gronie jest też m.in. triumfatorka z 2009 roku Belgijka Kim Clijsters.Nigdy w tej fazie US Open nie wystąpiła zaś zawodniczka tak nisko sklasyfikowana, jak Kanepi.- Trudno uwierzyć, że tu jestem, pamiętając o tym, gdzie byłam kilka miesięcy temu - podkreśliła Estonka.O pierwszy w karierze wielkoszlemowy półfinał zagra z Amerykanką Madison Keys (15.).
Rozstawiona z dziesiątką Agnieszka Radwańska pożegnał się z imprezą w trzeciej rundzie.
Autor: rk / Źródło: PAP
Powiązane tematy
Reklama
Reklama