Eurosport
Krążek o centymetry minął głowę komentatora NHL
📝
21/02/2019, 11:01 GMT+1
Tego nie da się obejrzeć na spokojnie. W meczu NHL krążek w niekontrolowany sposób opuścił taflę i przeleciał tuż obok twarzy niczego nieświadomego Pierre'a McGuire'a. Komentator cudem uniknął poważnych obrażeń, a być może i śmierci.
Foto: Eurosport
To miał być dzień w pracy, jakich wiele. Na meczu Tampa Bay Lightning z Columbus Blue Jackets amerykański komentator jak zwykle zajął boks między ławkami obu zespołów, gdzie z możliwie najbliższej odległości relacjonuje mecze w ramach autorskiej audycji "Inside the Glass". Lepszego miejsca być nie może.
Ma jednak jeden minus - jako jedyne wokół tafli jest niezabezpieczone szybą. Nie ma takiej potrzeby, bo krążek w tym miejscu z reguły się nie pojawia. Wtorek przyniósł jednak wyjątek potwierdzający regułę.
W pewnym momencie krążek przefrunął McGuire'owi dosłownie pod nosem. Pracujący dla NBC Sports jako analityk 57-latek nawet nie zdążył się uchylić, bo w ogóle nie widział lecącego z ogromną prędkością pocisku. Nieporadnie zamachał rękami dopiero wtedy, gdy krążek wbił się w znajdującą się tuż obok niego kamerę. Więcej szkód na szczęście nie wyrządził.
Prawie straciliśmy McGuire'a
"Moi przyjaciele... prawie straciliśmy Pierre'a McGuire'a" - skomentował na Twitterze Scott Abraham z ABC7 i nie był to odosobniony komentarz. Nagranie błyskawicznie rozeszło się po internecie.
Popularny komentator może by nie zginął, ale sieć pełna jest zdjęć pokiereszowanych przez krążek twarzy hokeistów jeszcze z czasów, gdy grało się w prymitywnych kaskach bez szybki.
McGuire sprawę obrócił w żart. Nawiązał do swojej kamiennej postawy w trakcie niezapomnianego incydentu. Nie spodziewając się śmiertelnego zagrożenia, spokojnie komentował mecz z opuszczonymi rękami. - Nie można angażować się w spotkanie, dlatego należy trzymać ręce przy sobie - zażartował.
Lightning wygrali z Blue Jackets 5:1, ale tego dnia zwycięzca znajdował się poza lodowiskiem.
Autor: łup / Źródło: eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama