Eurosport
Awans rozstawionych
📝
16/12/2008, 00:58 GMT+1
W ośmiu zakończonych w poniedziałek meczach pierwszej rundy UK Championship zwycięstwa odnosili tylko rozstawieni snookerzyści. Oznacza to, że na pierwszej przeszkodzie potknęli się tylko trzej zawodnicy światowej elity - Selby, Day i Hendry.
Eurosport
Foto: Eurosport
W najbardziej wyrównanym spotkaniu trzeciego dnia zawodów, Peter Ebdon tylko jednym frejmem pokonał finalistę Welsh Open z 2007 Andrew Higginsona.
Planowe zwycięstwa odnieśli John Higgins (triumfator ostatniego Grand Prix) oraz Neil Robetson (najlepszy w Bahrain Championship) pokonując odpowiednio Joe Swaila oraz Michaela Holta.
W szkockich derby Stephen Maguire pokonał Jamiego Burnetta 9-3. Po spotkaniu rozgorzało prawdziwe piekło, kiedy okazało się, że na taki właśnie rezultat wpływały niespotykanie liczne zakłady do firm bukmacherskich jeszcze na kilka dni przed rozpoczęciem turnieju. Sprawa została zgłoszona do odpowiednich organizacji. Światowa Federacja Snookera również zapowiedziała wszczęcie wnikliwego dochodzenia w tej sprawie.
Najwyższe zwycięstwa odnieśli Allister Carter oraz Mark Allen. Aktualny wicemistrz świata ograł Iana McCullocha 9-2, choć w rzeczywistości snookerzyści rozegrali tylko osiem frejmów pierwszej sesji. Do drugiej McCulloch nie przystąpił skarżąc się na kłopoty zdrowotne (silne bóle karku). Allen z kolei taką równie wysoko pokonał Stuarta Binghama.
Shaun Murphy wreszcie wygrał swój pierwszy pojedynek w tym sezonie. Po najgorszym starcie w karierze i porażkach kolejno z Markiem Williamsem, Andym Hicksem, Adrianem Gunnellem oraz Mikem Dunnem, wreszcie mistrz świata z 2005 roku przypomniał sobie jak smakuje zwycięstwo ogrywając 63. na liście rankingowej Martina Goulda.
W rewanżu za finał UK Championship z 2005 roku znowu lepszy był Ding Junhui, który oddał tylko sześć frejmów 30 lat starszemu Steve'owi Davisowi.
Powiązane tematy
Reklama
Reklama