Eurosport
Próbował kopnąć stół, prawie się wywrócił. Antoniemu Kowalskiemu puściły nerwy po porażce z Matthew Seltem w kwalifikacjach Xi'an Grand Prix
📝
Akt. 04/09/2025, 15:19 GMT+2
Wielka frustracja Antoniego Kowalskiego po porażce w kwalifikacjach Xi'an Grand Prix. Niewiele brakowało, a polski snookerzysta zrobiłby sobie krzywdę.
Luca Brecel poddał spotkanie z Sunnym Akanim w 1. rundzie kwalifikacji do Xi'an Grand Prix
Źródło wideo: Eurosport
Kwalifikacje do turnieju w Xi'an, rozgrywane w Anglii, w Leicester, układały się świetnie dla Polaków. Przykład starszym kolegom dał Michał Szubarczyk. Potem śladami 14-latka poszedł Mateusz Baranowski.
Do kompletu zabrakło tylko sukcesu Kowalskiego. Zabrakło niewiele. Trzeci Polak w gronie zawodowców stoczył niezwykle zacięty pojedynek z Matthew Seltem. Kowalski dyktował warunki. W meczu do 5 wygranych partii prowadził 2:1, 4:2. Był o frejma od awansu, a gdy już doszło do partii decydującej, zabrakło mu jednego dobrego podejścia. Przegrał 4:5.
Było bardzo nerwowo, błędy popełniał i jeden, i drugi. Kowalski miał szansę zamknąć mecz, potem potrzebował snookera, by zostać w grze. Doczekał się go, zagrywając tak dobrze, że aż Selt nie mógł wyjść z podziwu. Polak nie poszedł za ciosem jednak, w decydującej chwili nie udźwignął presji. Wielką frustrację w końcówce spotkania zdradzała jego mowa ciała.
Selt lepszy o włos od Kowalskiego
Ostatecznie większą odpornością psychiczną wykazał się Selt, który był lepszy o włos i awansował do turnieju głównego Xi'an Grand Prix. Zwycięstwo dała mu dopiero bila różowa.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2025/09/04/image-85c88682-39ec-4608-bc14-3cf32cb60c41-85-2560-1440.jpeg)
Złość Kowalskiego po przegranej z Seltem w 1. rundzie kwalifikacji do Xi'an Grand Prix
Źródło wideo: Eurosport
Kowalski był wściekły. Błyskawicznie chwycił swój sprzęt, a wychodząc z sali, postanowił wyładować złość na stole, przy którym chwilę wcześniej przegrał. Zamachnął się i próbował kopnąć w stół. Nieznacznie chybił i poślizgnął się, co mogło doprowadzić do wywrotki. Sytuacji ze zdziwieniem przyglądał się sędzia.
Okazję do rehabilitacji Kowalski ma jeszcze w czwartek, gdy również w rozgrywanych w Leicester kwalifikacjach Northern Ireland Open. O 14 zmierzy się z amatorem z Irlandii Północnej Zakiem Sheldonem.
Dwaj pozostali Polacy w akcji w piątek. Rywalem Baranowskiego będzie rano wyżej notowany Chińczyk Wang Yuchen, a Szubarczyk spotka się w sesji wieczornej z Anglikiem Patricke Whelanem. Kwalifikacje do turnieju Northern Ireland Open są dwustopniowe.
(łup/twis)
Powiązane tematy
Reklama
Reklama