Eurosport
Scottish Open 2020: Judd Trump - Alexander Ursenbacher - wynik meczu i relacja - snooker
📝
08/12/2020, 17:00 GMT+1
Judd Trump miał zaledwie 36 godzin odpoczynku po niezwykłym finale UK Championship. Lider rankingu snookerzystów spisał się jednak na medal. W pierwszej rundzie Scottish Open pokonał we wtorek Aleksandra Ursenbachera 4:1.
Foto: Eurosport
W niedzielne popołudnie Trump rozpoczął finałowe spotkanie UK Championship z Neilem Robertsonem. Anglik z Australijczykiem stworzyli niesamowite widowisko. Wprawdzie wielu wysokich brejków nie było, ale emocje do samego końca były wyjątkowe.
Niedzielny maraton
O tytule decydowała ostatnia z możliwych, 19. partia. Trump był w niej na prowadzeniu. W końcówce frejma miał relatywnie łatwą do wbicia bilę różową. Gdyby ją trafił, wygrałby imprezę. Tak się nie stało.
Do gry niespodziewanie wrócił Robertson. Trafił spudłowaną przez Anglika bilę i za chwilę ostatnią na stole - czarną. Tym samym zwyciężył po raz trzeci w UK Championship.
Trump jednocześnie zanotował jedną z najbardziej przykrych porażek w karierze. Bila, którą ustawioną w idealnej pozycji trafiał dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy razy, tym razem nie wpadła.
Mecz trwał ponad siedem godzin i zakończył się o godzinie 2 w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Robertson się wycofał
A właśnie w poniedziałek rozpoczął się kolejny turniej rankingowy, tym razem Scottish Open. Zmagania odbywają się w tym samej lokalizacji, co poprzednie, a więc w angielskim mieście Milton Keynes.
Z udziału w nich wycofał się Robertson. Nie zrobił tego Trump. We wtorek o godzinie 14 polskiego czasu stanął przy stole i po spokojnej grze pokonał 4: Aleksandra Ursenbachera. 24-letni Szwajcar nieco ponad tydzień temu w drugiej rundzie UK Championship wyeliminował samego Ronniego O'Sullivana z Anglii. Teraz nie miał szans rodakiem "Rakiety".
- To nie była trudna decyzja, aby przystąpić to tego turnieju. Będę próbował grać w każdej imprezie, w której będzie to możliwe. Zobaczymy, co to przyniesie. Byłem trochę zmęczony, ale mogło być gorzej, gdybym miał grać w poniedziałek - mówił w studiu Eurosportu 31-letni Trump. Lider rankingu wrócił także do tego, co stało się we wspomnianym meczu z Robertsonem.
Pewny siebie
- Każdy z nas pudłuje łatwe i bile. Staram się o tym zapomnieć i przystąpić do następnego turnieju z myślą o zwycięstwie. Po prostu lubię grać w snookera. Jestem pewny siebie i stabilny przy stole. To jest najlepszy okres w mojej karierze. Już się boję, co będzie, gdy będę miał 45-50 lat i będę musiał walczyć o punkty rankingowe oraz pieniądze - dodawał. Warto zaznaczyć, że od początku listopada Trump rozegrał już ponad 20 pojedynków o stawkę.
Jego kolejnym rywalem będzie Chen Zifan z Chin albo Anglik Mark King.
Transmisje z turnieju Scottish Open do końca tygodnia w Eurosporcie i Eurosport Playerze.
Autor: Srogi / Źródło: eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama