Eurosport
"Poprawa ze skoku na skok"
📝
04/02/2009, 21:11 GMT+1
Hannu Lepistö jest już oficjalnie trenerem Adama Małysza. Fin podpisał kontrakt do końca marca 2010 roku. Oznacza to, że będzie prowadził naszego mistrza co najmniej do igrzysk olimpijskich w Vancouver. - Z formą Adama jest lepiej - mówi specjalnie dla eu
Eurosport
Foto: Eurosport
W czwartek reprezentacja Polski pod wodzą Łukasza Kruczka samochodami uda się do niemieckiego w Willingen. W piątek odbędą się treningi i kwalifikacje, a w sobotę i niedzielę konkursy. Pierwszego dnia nasza drużyna w składzie Małysz, Kamil Stoch, Stefan Hula i Rafał Śliż wystąpi w zawodach drużynowych, a drugiego odbędzie się rywalizacja indywidualna.
Z Hannu Lepistö rozmawiał Krzysztof Srogosz.
Jest Pan zadowolony z tygodnia treningów z Adamem? Wszystko obyło się zgodnie z planem. Skocznia w Wiśle-Malince znakomicie nadaje się do prowadzenia treningów. Dopisywała nam pogoda. Także ostatnie próby na Wielkiej Krokwi w Zakopanem były udane.
Do Willingen Pan jedzie?Gdy przyleciałem do Polski w zeszłym tygodniu, nie byłem jeszcze tego pewny. Teraz jest już decyzja, że będę tam z Adamem.
Co może Pan powiedzieć o dyspozycji Małysza?Praktycznie z każdego skoku na skok jest lepiej. Oczywiście zdarza się, że po dobrej próbie, przychodzi jakaś słabsza. To dlatego, że Adam ma jeszcze problemy z techniką. Widać jednak poprawę.
Ale czy uda się zdążyć z formą do Liberca?Faktycznie do mistrzostw świata nie ma już wiele czasu. Nie mogę zagwarantować, że Małysz będzie w najwyższej dyspozycji właśnie tam. Jakieś radykalne zmiany w trakcie trwania sezonu i w tak krótkim czasie są bardzo trudne. Jestem jednak optymistą.
Powiązane tematy
Reklama
Reklama