Eurosport
Chinki zrewanżowały się Polkom. Finał Ligi Narodów nie dla Biało-Czerwonych
📝
16/07/2023, 00:20 GMT+2
Reprezentacja Polski siatkarek przegrała w półfinale Ligi Narodów z Chinami 0:3 (18:25, 23:25, 23:25). Biało-Czerwone po raz pierwszy w historii doszły do tej fazy turnieju. Azjatki tym samym zrewanżowały się za porażkę z czerwca tego roku.
Magdalena Stysiak trenuje w Szczyrku
Źródło wideo: Eurosport
Bilans bezpośrednich starć przemawiał na korzyść Chinek. Drużyna z Azji wygrała 13 meczów, a tylko pięć razy była gorsza od Biało-Czerwonych. Podopieczne Stefano Lavariniego faworytkami więc nie były, choć przypomnijmy, że ledwie w czerwcu tego roku, we wcześniejszej fazie turnieju, Polki w Hong Kongu pokonały Chinki 3:0.
Niespokojne Polki
Od początku zarysowała się lekka przewaga Azjatek, które objęły prowadzenie 6:3. Bombardowały one nasze zawodniczki bardzo agresywną zagrywką. Polki w mecz weszły nieco zdenerwowane, Magdalena Stysiak miała problemy z kończeniem ataków, serwisy zawodniczek Lavariniego też pozostawiały wiele do życzenia. Do tego dobrze w obronie grały Chinki.
Przy prowadzeniu rywalek 18:11 trener polskiej kadry poprosił o drugi w pierwszym secie czas. Na niewiele się to zdało. Chinki wygrały pierwszą partię 25:18.
Chwilowy powiew optymizmu
Podrażnione Polki znacznie lepiej weszły w drugiego seta. Prowadziły 8:6, sprawiając w ataku coraz większe problemy przeciwniczkom.
Po autowym ataku Agnieszki Korneluk, a następnie skutecznym bloku Chinek, to one znów były na prowadzeniu (9:8).
Wyczyniające cuda w defensywie Chinki powoli powiększały przewagę. Wydawało się, że i w tym secie zbyt wiele emocji nie będzie. Tymczasem do walki w końcówce zerwały się Polki.
Po dobrej zagrywce Martyny Łukasik zrobiło się po 23. Niestety dla nas, rywalki zachowały zimną krew, a po autowym ataku Martyny Czyrniańskiej wygrały 25:23.
Kropka nad i
Pozostawała nadzieja, że w trzecim secie siatkarki Lavariniego rozpoczną odwracanie losów półfinału. Chinki były jednak tego dnia do bólu skutecznie i praktycznie nie popełniały błędów.
Zawodniczki z Azji wygrały trzeciego seta 25:23 i całe spotkanie 3:0 i mogą przygotowywać się do finału, w którym zmierzą się ze zwyciężczyniami z pary Stany Zjednoczone - Turcja.
To nie jest też koniec rywalizacji w Lidze Narodów dla Polek. Biało-Czerwone w niedzielę o 21:00 zagrają w meczu o 3. miejsce.
Półfinał Ligi Narodów siatkarek
Polska - Chiny 0:3 (18:25, 23:25, 23:25)
Powiązane tematy
Reklama
Reklama