Prezes klubu aresztowany po brutalnym ataku na sędziego

Pierwsze konsekwencje afery w tureckim futbolu. Prezes Ankaragucu Faruk Koca, który po meczu z Rizesporem uderzył w twarz sędziego spotkania, został aresztowany.

Skandal po meczu Ankaragucu - Rizespor (zdjęcia: Getty Images)

Źródło wideo: Eurosport

"Haniebny incydent", jak opisują to lokalne media, poskutkował zawieszeniem wszystkich rozgrywek. Koca po ostatnim gwizdku zremisowanego 1:1 spotkania wtargnął na murawę stadionu, aby samemu wymierzyć sprawiedliwość.
Zadanym ciosem powalił na ziemię sędziego głównego Halila Umuta Melera, którego jeszcze kilkukrotnie kopnięto, gdy ten już leżał.

Zostaną ukarani "z całą surowością"

Skandaliczne zachowanie skrytykowali m.in. prezes federacji Mehmet Buyukeksi czy prezydent kraju Recep Tayyip Erdogan. Od słów organy państwowe przeszły jednak do czynów.
Tureckie organa ścigania zdecydowały się na aresztowanie działacza, a także dwóch innych osób biorących udział w ataku. Minister sprawiedliwości Yilmaz Tunc potwierdził, że do aresztowania za "zranienie funkcjonariusza publicznego" doszło formalnie po tym, jak prokuratorzy odebrali zeznania od osób poszkodowanych oraz przeanalizowali materiały dowodowe.
Turecka federacja oświadczyła, że Ankaragucu, jego prezes, działacze klubowi i wszyscy winni ataku na sędziego zostaną ukarani "z całą surowością".
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama