Robert Lewandowski żegna Leo Beenhakkera

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

Leo Beenhakker był wyjątkową postacią dla Roberta Lewandowskiego. To właśnie holenderski szkoleniowiec dał szansę debiutu młodemu napastnikowi w reprezentacji Polski. W czwartek rodzina poinformowała o śmierci 82-letniego szkoleniowca, a Lewandowski pożegnał go w mediach społecznościowych.

Leo Beenhakker to były selekcjoner reprezentacji Polski

Źródło wideo: Getty Images

Beenhakker pracował nad Wisłą od lipca 2006 do września 2009 roku.
Łącznie poprowadził Biało-Czerwonych w 47 spotkaniach i osiągnął korzystny bilans - 22 zwycięstwa, 13 remisów i 12 porażek; bramki: 75-47 na korzyść Polski.
picture

Leo Beenhakker prowadził z sukcesami reprezentację Polski

Foto: Getty Images

Lewandowski debiutował u Beenhakkera

To właśnie doświadczony Holender po raz pierwszy powołał do seniorskiej kadry narodowej 19-letniego Lewandowskiego. Przyszły gwiazdor swój debiut w barwach narodowych zaliczył 10 września 2008 roku. "Lewy" wszedł na boisko w trakcie meczu eliminacji mistrzostw świata w RPA z San Marino i strzelił gola, ustalając wynik na 2:0.
Obecnie Lewandowski ma już na koncie rekordowe 158 występów w polskiej kadrze i zdobył w niej 85 bramek. Nie zapomniał jednak o swoim pierwszym trenerze z reprezentacji Biało-Czerwonych, któremu postanowił oddać pożegnalny hołd.
"Spoczywaj w pokoju, Trenerze, dziękuję za szansę spełnienia marzenia o grze w reprezentacji Polski" - napisał w mediach społecznościowych Lewandowski.
Trener Leo Beenhakker zmarł w wieku 82 lat - poinformowały w czwartek holenderskie media, m.in. dziennik "De Telegraaf", powołując się na rodzinę.
(dasz/łup)
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama