Eurosport
MŚ U-20. USA - Francja 3:2
📝
04/06/2019, 20:26 GMT+2
Piłkarze USA awansowali do ćwierćfinału mistrzostw świata do lat 20. W 1/8 finału pokonali w Bydgoszczy jednego z faworytów turnieju Francję 3:2. W drugim wtorkowym meczu turnieju Korea Południowa ograła Japonię 1:0.
Foto: Eurosport
Mecz 1/8 finału rozegrany na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy przyniósł sporo emocji i nieoczekiwane rozstrzygnięcie. Zaczęło się od dobrej i ofensywnej gry piłkarzy ze Stanów Zjednoczonych, którzy już w 25. minucie po strzale Sebastiana Soto objęli prowadzenie. Francuzi próbowali przedostać się pod pole karne rywali i w 41. min. udało im się zdobyć wyrównującą bramkę, autorstwa Amine Gouiriego.
Udany finisz Amerykanów
Liga Mistrzów
Pogromca Lecha sprowadzony na ziemię. Drużyna Puchacza blisko Ligi Mistrzów
godzinę temu
Po zmianie stron niecałe dziesięć minut wystarczyło Trójkolorowym, by zgodnie z przewidywaniami objąć prowadzenie. Tym razem trafił Nabil Alioui.
Po strzeleniu drugiego gola wydawało się, że podopieczni trenera Bernarda Diomede znów zwolnili i czekali na końcowy gwizdek. W pełni wykorzystali to zawodnicy z USA. W 74. minucie zdobywca pierwszej bramki po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Z kolei decydujący cios, dziewięć minut później, zadał Justin Rennicks, wyprzedzając interwencję bramkarza.
Podopieczni trenera Taba Ramosa 8 czerwca w Gdyni zmierzą się w ćwierćfinale z reprezentacją Ekwadoru.
Jesteśmy rozczarowani
Rozczarowany takim obrotem sprawy był oczywiście szkoleniowiec Francuzów, choć uznał, że jego zespół nie zagrał złego spotkania.- Jest to dla nas ciężki moment - powiedział Bernard Diomede. - Wiedzieliśmy jak trudny będzie to dla nas przeciwnik, tym bardziej, że graliśmy z USA w marcu i wówczas zremisowaliśmy. Mieliśmy zespół, który powinien sobie z Amerykanami poradzić. Rywale zrobili świetne zmiany i zdezorganizowali skutecznie naszą obronę. Jesteśmy rozczarowani - nie krył żalu szkoleniowiec.
Lepiej wytrzymali upał
Trener USA dużą uwagę skupił na warunkach, w których toczyło się spotkanie z Francją. Ucieszył się, że jego zawodnicy wytrzymali kondycyjnie trudy meczu.- Od początku tych mistrzostw spotkania grupowe rozgrywaliśmy przy zdecydowanie niższych temperaturach - przypomniał Ramos. - Dziś pogoda nas zaskoczyła, było bardzo gorąco, ale to jednak my okazaliśmy się bardziej wytrzymali. Francja to uznany zespół, więc spodziewaliśmy się bardzo trudnej przeprawy. Udało nam się dobrze rozstawić i mądrze rozegrać przeciwnika. Wiedziałem, że musimy dużo biegać. Zależało mi na tym, by być blisko i długo przy piłce. To był nasz klucz do wygranej. Daje nam ona teraz siłę do dalszej walki i mam nadzieję, że co najmniej tak jak dziś, zagramy w kolejnych spotkaniach - skomentował.
1/8 finału mistrzostw świata do lat 20:USA - Francja 3:2Korea Południowa - Japonia 1:0Argentyna - Mali 2:3 po karnych
Pary ćwierćfinałów:Kolumbia - UkrainaWłochy - MaliUSA - EkwadorKorea Południowa - Senegal
Autor: dasz / Źródło: PAP, eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama