Eurosport
Paragwaj gra dalej
📝
24/06/2010, 17:38 GMT+2
Trzy mecze i żadnej porażki - to jednak było za mało, by piłkarze Nowej Zelandii awansowali do 2. rundy mistrzostw świata. Radość natomiast w Paragwaju - podopieczni Gerardo Martino wygrali grupę F i dzięki temu, w meczu 1/8 ominą Holandię.
Eurosport
Foto: Eurosport
Spotkanie Nowej Zelandii z Paragwajem będzie prawdopodobnie jednym z głównych kandydatów do miana najgorszego meczu obecnych mistrzostw świata. Szczególnie pierwsza połowa w ogóle nie przypominała pojedynku, który ma decydować o tym, która z drużyn będzie grała dalej, a która pojedzie do domu.
Skazywani na pożarcie przed rozpoczęciem mistrzostw piłkarze Nowej Zelandii po raz kolejny potwierdzili cechy, jakie pokazywali na stadionach w RPA - ambicja, waleczność i dobra organizacja gry w defensywie. Paragwajska obrona nie pozwoliła im jednak na zdobycie bramki, która mogła im dać awans do dalszych gier - kontrataki "All Whites" były szybko przerywane, a skuteczne w meczu z Włochami stałe fragmenty gry, także nie funkcjonowały najlepiej w starciu z zespołem z Ameryki Południowej .
Piłkarze z Antypodów mogli za to liczyć na swojego golkipera Marka Pastona. 33-letni bramkarz po raz kolejny na mistrzostwach błysnął umiejętnościami, broniąc w 2. połowie strzały Roque Santa Cruza, Lucasa Barriosa i Edgara Beniteza. Nie wpłynęło to jednak na sytuację Paragwaju - podopieczni Gerardo Martino awansowali do dalszych gier z 1. miejsca w grupie i czekać teraz będą na wynik wieczornego spotkania Danii z Japonią, które wyłoni dla nich kolejnego przeciwnika.
Paragwaj - Nowa Zelandia 0:0
Żółta kartka - Paragwaj: Victor Caceres, Roque Santa Cruz. Nowa Zelandia: Ryan Nelsen.
Sędzia: Yuichi Nishimura (Japonia). Widzów 35 850.
Paragwaj: Justo Villar - Denis Caniza, Julio Caceres, Paulo da Silva, Claudio Morel - Enrique Vera, Victor Caceres, Cristian Riveros - Roque Santa Cruz, Nelson Valdez (67. Edgar Benitez), Oscar Cardozo (67. Lucas Barrios).
Nowa Zelandia: Mark Paston - Winston Reid, Ryan Nelsen, Ivan Vicelich, Tommy Smith, Tony Lochhead - Leo Bertos, Simon Elliott, Christopher Killen (79. Jeremy Brockie) - Rory Fallon (69. Chris Wood), Shane Smeltz. Powiedzieli po meczu:Gerardo Martino (szkoleniowiec reprezentacji Paragwaju) - W pierwszej połowie graliśmy bardzo źle, w drugiej części wyglądało to już lepiej. Jestem zadowolony z faktu awansu do dalszych gier, ale nie z naszej gry, jaką dotąd zaprezentowaliśmy. Mamy wiele problemów w ataku, a to jest element gry, w którym ich się nie spodziewałem.
Ciekawostki statystyczne- Nowa Zelandia jest trzecim zespołem na tych mistrzostwach, który nie oddał w meczu celnego strzału na bramkę przeciwnika- Bezbramkowy remis z Nową Zelandią oznacza, że Paragwaj stracił tylko 5 goli w ostatnich 8 meczach na MŚ
- Był to szósty mecz Nowej Zelandii w historii jej występów na mundialu, gracze z Antypodó wciąż czekają na pierwszą wygraną- Paragwaj jest niepokonany w sześciu ostatnich meczach rozegranych przeciwko zespołom spoza Europy (trzy wygrane i trzy remisy)
Powiązane tematy
Reklama
Reklama