Holandia - Dania 2:0

To zapewne nie był mecz, jakiego spodziewali się kibice oczekujący pięknej, ofensywnej piłki. Na mistrzostwach świata decydujące są jednak zdobyte punkty, a te na swoim koncie zapisali Holendrzy. "Oranje" pokonali Danię 2:0, dzięki czemu objęli prowadzenie w grupie E.

Eurosport

Foto: Eurosport

Mecze holenderskich piłkarzy na wielkich imprezach to niemalże gwarancja ofensywnej piłki i niezapomnianych wrażeń. Nic więc dziwnego, że piłkarscy kibice z całego świata z niecierpliwością czekali na poniedziałkowy mecz Holandii z Danią - to spotkanie, miało się różnić od zazwyczaj zaciętych i zdominowanych przez defensywę meczów rozgrywanych na rozpoczętym w piątek mundialu.
Na rozwinięcie skrzydeł reprezentacji |"Oranje" nie pozwolili jednak Duńczycy. Podopieczni Mortena Olsena zaimponowali konsekwentną grą w defensywie, dzięki czemu ograniczyli poczyniania holenderskich gwiazd. W zespole Berta van Marwijka ewidentnie brakowało Arjena Robbena, bez niego akcje przeprowadzane były głównie środkiem boiska, a tam dobrze radzili sobie duńscy pomocnicy i obrońcy. Dość niespodziewanie to właśnie Duńczycy mieli najlepszą sytuacją do strzelenia bramki w 1. części gry, ale główka z 28. minuty meczu w wykonaniu Nicklasa Bendtnera minęła bramkę Maartena Stekelenburga.
Zdominowane przez holenderskich kibiców trybuny jeszcze nie zdążyły się zapełnić po przerwie, a Holendrzy już objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu Robina van Persiego piłkę w stronę swojej bramki uderzył głową Simon Poulsen, ta trafiła jeszcze w plecy Daniela Aggera i zdezorientowany Tomas Soerensen nie miał szans na skuteczną interwencję. A od wznowienia gry nie minęło nawet 60 sekund. OBEJRZYJ SAMOBÓJA POULSENA
Szkoleniowiec reprezentacji Danii zmianami w składzie starał się zmienić obraz spotkania, ale żaden z nowych graczy nie był w stanie poprawić gry jedynego reprezentanta Skandynawii na tym mundialu. Znacznie lepszych rezerwowych miał za to do dyspozycji van Marwijk, a najbardziej wyróżnił się wprowadzony w 65, minucie Eljero Elia.
Ten skrzydłowy, na co dzień występujący w niemieckim HSV Hamburg, brał udział praktycznie w każdej groźnej akcji jego zespołu. W jednej z nich otrzymał prostopadłe podanie od Wesleya Sneijdera, uciekł obrońcy, jednak w sytuacji sam na sam lepszy okazał się Soerensen, który końcami palców skierował piłkę na słupek. Świetnym refleksem wykazał się jednak Dirk Kuyt, który uprzedził duńskich obrońców i w 85. minucie ustalił wynik meczu na 2:0.
Holandia - Dania 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Simon Poulsen (46-samobójcza), 2:0 Dirk Kuyt (85).
Żółte kartki - Holandia: Nigel de Jong, Robin van Persie. Dania: Simon Kjaer.
Sędzia: Stephane Lannoy (Francja). Widzów 83 465.
Holandia: Maarten Stekelenburg - Gregory van der Wiel, John Heitinga, Joris Mathijsen, Giovanni van Bronckhorst - Dirk Kuyt, Mark van Bommel, Wesley Sneijder, Nigel de Jong (88. Demy de Zeeuw), Rafael van der Vaart (67. Eljero Elia) - Robin van Persie (77. Ibrahim Afellay).
Dania: Thomas Soerensen - Daniel Agger, Simon Kjaer, Lars Jacobsen, Simon Poulsen - Martin Joergensen, Christian Poulsen, Thomas Enevoldsen (56. Jesper Groenkjaer), Thomas Kahlenberg (73. Christian Eriksen), Dennis Rommedahl - Nicklas Bendtner (62. Mikkel Beckmann).
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama