Najpierw paszport, później

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

Tak jak informował niedawno eurosport.pl do PZPN przyszła odpowiedź w sprawie Ludovica Obraniaka, który chciałby grać w reprezentacji Polski. Jedno jest pewne, by w ogóle mówić o możliwości jego gry musi dostać polskie obywatelstwo.

Eurosport

Foto: Eurosport

Przypadek Ludovica Obraniaka będzie w FIFA rozpatrzony tylko wówczas, gdy piłkarz francuskiego Lille dostanie polski paszport. Obraniak mówił Eurosportowi niedawno, że piłka jest po stronie PZPN. Faktycznie związek musi zająć się jego przypadkiem, w co najmniej takim samym stopniu, jak Rogera Guerreiro. Gdy chodziło o Brazylijczyka polskie obywatelstwo przyznano iście ekspresowo. Był to jednak osobisty pomysł Leo Beenhakkera, więc PZPN jeszcze pod wodzą Michała Listkiewicza, się sprężył.
Jeżeli można komuś przyznać obywatelstwo w trybie specjalnym, w tak krótkim czasie, to dlaczego Obraniak ma na tym nie skorzystać? Zresztą w przypadku piłkarza Lille powinno być jeszcze łatwiej, bo ma on polskie korzenie. - Pomożemy Ludovicowi. Zależy nam, by grał dla Polski - mówi Lato w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.
Kiedy obywatelstwo zostanie Obraniakowi przyznane FIFA rozpatrzy, czy może zagrać dla reprezentacji. Międzynarodowa federacja piłkarska w piśmie przesłanym do PZPN przedstawiła przepisy, na które się powoła, kiedy przyjdzie do rozpatrzenia wniosku Obraniaka. Wynika z nich, że jeżeli starający się o grę w reprezentacji zawodnik skończył 21 lat, to nie może mieć za sobą występu, w jak to ujęła FIFA, „official competition” innej kadry.
Ludovic 17 sierpnia 2004 roku wystąpił w towarzyskim meczu reprezentacji Francji z Hiszpanią (1:1). Wszedł na boisko w 52. minucie. To jego wszystkie występy dla Francuzów. Pytanie brzmiało, czy tamto spotkanie wlicza się w „official competition”?. - Dotyczy to wyłącznie meczów o punkty, a nie sparingów – „Gazeta Wyborcza” cytuje biuro prasowe FIFA. Zatem występ Ludvica nie przeszkadza mu w staraniu się o grę dla Polski.
Piłkarzem w końcu mógłby się też zainteresować Leo Beenhakker. W przypadku Rogera Holender mówił, że sprawdzi każdego piłkarza jeśli może grać w reprezentacji. Gdyby selekcjoner chociaż w połowie zwrócił uwagę na Obraniaka, tak jak na Rogera...
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama