Liban lepszy od Iranu

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł

We wtorek reprezentacja Libanu odniosła jeden z największych sukcesów w historii. W grupie A azjatyckich eliminacji mistrzostw świata gospodarze pokonali w Bejrucie trzykrotnych mistrzów kontynentu - Iran 1:0. Zwycięskiego gola w 28. minucie strzelił z rzutu wolnego Roda Antar.

Eurosport

Foto: Eurosport

Dla Libańczyków, sklasyfikowanych w światowym rankingu na 124. miejscu, była to dopiero pierwsza bramka w ósmym meczu z wyżej notowanym rywalem. Od momentu objęcia prowadzenia gospodarze myśleli przede wszystkim o obronie korzystnego rezultatu i mimo wielu sytuacji rywali udało im się cel ten zrealizować. Nie bez wpływu na końcowy wynik miał stan murawy. Nierówne boisko w kilku miejscach zupełnie pozbawione było trawy.
Wynik z Bejrutu jeszcze bardziej komplikuje przyszłość trenerowi Carlosowi Queirozowi, który nie cieszy się wielką popularnością w Iranie. Pod wodzą byłego trenera Realu Madryt i Portugalii Irańczycy mają ogromne problemy ze strzelaniem goli. We wtorek ani razu nie udało się im pokonać Abbasa Hassana, który popisał się kilkoma wspaniałymi interwencjami.
W innym meczu grupy A Korea Południowa zremisowała na wyjeździe z Uzbekistanem 2:2.
Po czterech kolejkach czwartej rundy eliminacji piłkarze Libanu, którzy po raz pierwszy w historii zaszli tak daleko, mają w swoim dorobku cztery punkty. Identycznym osiągnięciem mogą pochwalić się Iran i Katar, które rozegrały jednak po jednym meczu mniej. O trzy punkty więcej ma Korea Południowa, a tabelę z dwoma punktami zamyka Uzbekistan.
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama