Węgierski bramkarz premię za awans na Euro oddał choremu chłopcu

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

Otrzymaną za awans Węgier do przyszłorocznych mistrzostw Europy premię bramkarz reprezentacji Peter Gulacsi oddał rodzinie ciężko chorego Zsombora. 30-letni piłkarz, grający na co dzień w drużynie RB Lipsk, wezwał swoich fanów do zbiórki na leczenie rocznego chłopca.

Bramkarz reprezentacji Węgier Peter Gulacsi gra na co dzień w Bundeslidze

Foto: Eurosport

Zsombor cierpi na rdzeniowy zanik mięśni, a koszt jego leczenia, które daje nadzieję na normalne życie, to dwa miliony dolarów. Piłkarz przekazał na konto rodziców malucha znaczną część tej kwoty.
"W tym roku zostaliśmy rodzicami i u nas wszystko w porządku, ale chcemy razem z żoną pomóc tym, którzy tego potrzebują. Podzielić się tym, co mamy. Mały Zsombor, tak jak inne dzieci, zasługuje na prawdziwe, normalne dzieciństwo i chcemy mu w tym pomóc" - napisał w relacji na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych bramkarz RB Lipsk, zachęcając innych do wpłat na rzecz węgierskiego dziecka.

Przekroczyli kolejną granicę

Za otrzymane wsparcie w równowartości ok. 70 tys. euro rodzina chłopca podziękowała Gulacsiemu na Facebooku. "Przekroczyliśmy kolejną granicę w zbiórce. Bardzo się cieszymy z tej ogromnej współpracy na rzecz Zsombiego. Zsombor dostał też w prezencie koszulkę od Petiego. Będzie wisieć na ścianie i będzie pamiątką już na zawsze" - napisali rodzice malucha.
Węgry kilkanaście dni temu pokonały w barażu o ME Islandię 2:1, a bramkę na wagę awansu strzelił w 92. minucie meczu w Budapeszcie 20-letni Dominik Szoboszlai. Piłkarze Węgier w przyszłorocznym turnieju zagrają w grupie F, zwanej grupą śmierci, z Portugalią, Francją i Niemcami.
Autor: macz/łup / Źródło: eurosport.pl, PAP
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama