Tito Vilanova nie żyje

Tito Vilanova przegrał walkę z rakiem. Dziennik "El Mundo Deportivo" poinformował, że były trener Barcelony zmarł w piątek w szpitalu. Miał 45 lat.

Foto: Eurosport

Informację tę potwierdził klub z Katalonii.
Vilanova trafił do katalońskiej kliniki Quiron w czwartek z powodu problemów z żołądkiem. Diagnoza lekarzy była druzgocąca - nawrót choroby nowotworowej. Zmarł dzień później w godzinach popołudniowych - podaje "El Mundo Deportivo".

Z Barceloną od 2007 roku

Miał 45 lat. W zeszłym sezonie doprowadził Barcelonę do mistrzostwa Hiszpanii. Przed rozpoczęciem obecnych rozgrywek musiał - z powodu nasilającej się choroby - zrezygnować ze stanowiska. Wcześniej był wieloletnim asystentem Pepa Guardioli. Razem doprowadzili "Dumę Katalonii" do kilkunastu trofeów.
Po raz pierwszy nowotwór ślinianki zdiagnozowano u niego w 2011 roku. Wtedy po trzech tygodniach od operacji wrócił do pracy. W grudniu następnego roku, gdy już samodzielnie prowadził "Dumę Katalonii", na kilka tygodni jego obowiązki musiał przejąć asystent Jordi Roura, bowiem u Vilanovy stwierdzono nawrót choroby. Ponownie przeszedł zabieg, a następnie ponad dwa miesiące leczył się w Nowym Jorku, po czym w marcu 2013 powrócił do ojczyzny i prowadzenia drużyny. W lipcu ogłosił, że nie może kontynuować pracy.
Autor: koma / Źródło: "El Mundo Deportivo", PAP
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama