Eurosport
Sampdoria Genua - Napoli: wynik i relacja - Serie A
📝
03/02/2020, 21:48 GMT+1
W poniedziałkowym meczu Serie A Napoli Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego pokonało w Genui Sampdorię Karola Linettego 4:2. Reprezentanci Polski byli widoczni w tym bardzo ciekawym spotkaniu, które zakończyło 22. kolejkę włoskiej ekstraklasy.
Foto: Eurosport
Oba zespoły zawodzą w obecnym sezonie. Przed poniedziałkowym meczem Napoli zajmowało jedenaste miejsce, a Sampdoria była szesnasta. Ich konfrontacja nie zawiodła jednak kibiców. Nastroje choć na chwilę poprawiły się jednak tylko w ekipie Milika i Zielińskiego.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2023/03/07/3591968.jpg)
Foto: Eurosport
Gol Polaków
Polacy bardzo szybko dali o sobie znać na Stadio Luigi Ferraris. Już w 3. minucie Zieliński mocno dośrodkował z lewej strony wprost na głowę Milika, a ten precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi Emilowi Audero. Gospodarze jeszcze nie otrząsnęli się po tym ciosie, a już przegrywali 0:2. Drugiego gola dla przyjezdnych strzelił Giovanni Di Lorenzo, przy bardzo biernej postawie kryjącego go Linettego. Drugi Polak w Sampdorii - Bartosz Bereszyński - pauzował za kartki.
Kiedy wydawało się, że mecz jest pod pełną kontrolą gości, 37-letni napastnik Sampy Fabio Quagliarella huknął zza pola karnego i zdobył bramkę kontaktową. Po tym trafieniu gospodarze uwierzyli w siebie. Bliski wyrównania był Gaston Ramirez, który z bliskiej odległości przymierzył w słupek.
W pierwszej połowie swoje kolejne okazje mieli też piłkarze trenera Gennaro Gattuso. Cały czas aktywny był Milik. Dwukrotnie jego niebezpieczne strzały głową bronił golkiper rywali.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2023/03/07/3591971.jpg)
Foto: Eurosport
Wymiana ciosów
Po zmianie stron przeważali miejscowi. Najpierw groźnie było po akcjach Quagliarelli, a następnie efektownego gola przewrotką strzelił Ramirez. Po interwencji VAR-u sędzia słusznie jednak nie uznał tego wyjątkowego trafienia, gdyż we wcześniejszym fragmencie akcji Manolo Gabbiadini zagrał piłkę ręką.
Co się odwlecze to nie uciecze. Zespół trenera Claudio Ranieriego nadal naciskał i dopiął swego. W 73. minucie Gabbiadini wykorzystał rzut karny, podyktowany po faulu Konstantinosa Manolasa na Quagliarelli. W tej sytuacji VAR pomógł gospodarzom.
To nie był koniec emocji w tym meczu. W 83. minucie ponowne prowadzenie przyjezdnym dał Diego Demme. Niemiecki pomocnik wszedł na boisko dwadzieścia minut wcześniej. Do końca spotkanie było bardzo zacięte. Wynik w ósmej doliczonej minucie ustalił na 4:2 Dries Mertens, wykorzystując fatalny błąd bramkarza. To był niesamowity mecz.
Sampdoria - Napoli 2:4 (1:2)
Bramki: Quagliarella (26'), Gabbiadini (73') - Milik (3'), Elmas (16'), Demme (83'), Mertens (90+8).
Autor: dasz / Źródło: eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama