Raków Częstochowa - Cracovia: wynik meczu - PKO Ekstraklasa

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

Cracovia odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie. Drużyna prowadzona przez Michała Probierza pokonała w sobotę Raków Częstochowa 3:1 w trzeciej kolejce PKO Ekstraklasy.

Foto: Eurosport

Do soboty krakowianom uzbierały się cztery oficjalne spotkania bez wygranej. Zespół, którego trenerem jest Probierz zdążył odpaść z kwalifikacji Ligi Europy po dwumeczu z DAC Dunajską Stredą (1:1, 2:2). W ekstraklasie przydarzył się remis z Zagłębiem Lubin (1:1), a w poprzedniej kolejce lepszy okazał się ŁKS Łódź (1:2).

"W Bełchatowie gra się specyficznie"

Raków, grający domowe mecze w Bełchatowie (stadion w Częstochowie nie spełnia wymogów licencyjnych), przegrał na inaugurację z Koroną Kielce (0:1). Ale w zeszłym tygodniu ekipa Marka Papszuna niespodziewanie ograła w Białymstoku Jagiellonię (1:0).
Dlatego beniaminka z Częstochowy komplementował Probierz. - To trudny rywal, który pewnie wywalczył awans i za to należy mu się szacunek. Ma ustabilizowany skład, budowany od dłuższego czasu przez jednego trenera, który dobierał piłkarzy odpowiednich do swojego stylu. Raków gra agresywnie. W Pucharze Polski pokazał, że potrafi skutecznie powalczyć z Lechem Poznań, Legią Warszawa czy Lechią Gdańsk. Trzeba być czujnym, choć stracił atut w postaci gry na swoim stadionie w Częstochowie. Na obiekcie w Bełchatowie gra się specyficznie - mówił szkoleniowiec Cracovii.

Szybka odpowiedź

Jego drużyna lepiej zaczęła mecz. W 8. minucie Sergiu Hanca ruszył lewym skrzydłem. Będąc przed polem karnym zdecydował się na strzał. Piłka po drodze trafiła w jednego z piłkarzy gospodarzy i kompletnie zmyliła interweniującego Michała Gliwę. W ten sposób Rumun odpłacił się za zaufanie Probierzowi, który w poprzednich ligowych meczach sadzał go na ławce rezerwowych. Raków odpowiedział w minucie 19. Po rozegraniu rzutu rożnego z dystansu uderzył Igor Sapała, a wybitą przez Michala Peskovicia piłkę z kilku metrów dobił Felicio Brown Forbes. 28-letni kostarykański napastnik w czerwcu trafił do beniaminka ekstraklasy z Korony Kielce. Wcześniej grał w klubach niemieckich (m.in. FC Carl Zeiss Jena) i rosyjskich (Anży Machaczkała czy Amkar Perm). W reprezentacji swojego kraju wystąpił raz.
Gospodarze nacierali dalej. Znów pokazał się Forbes, który wykorzystał błąd Rapy i omal nie pokonał Peskovicia. Po nim niezłą okazję zmarnował kapitan Rakowa Tomas Petrasek, który w polu karnym nieczysto uderzył głową. Ale to krakowianie wbili gola tuż przed przerwą. Szybką kontrę zespołu po podaniu Mateusza Wdowiaka wykończył portugalski napastnik Rafael Guimaraes Lopes.
picture

Foto: Eurosport

picture

Foto: Eurosport

Skuteczny Rapa, pech Siplaka

Prowadzenie gości w 56. minucie podwyższył Rapa po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Michala Siplaka. Słowacki obrońca po chwili miał ogromnego pecha, gdy po jednym ze starć upadł na rękę i prosto z boiska pojechał do szpitala.
Zastąpił go napastnik Filip Piszczek, który był bliski zdobycia bramki, ale przegrał pojedynek sam na sam z Gliwą. Raków też miał swoje okazje, ale mimo sporych ambicji, nie był w stanie strzelić gola.
Raków Częstochowa - Cracovia 1:3 (1:2)Bramki: 0:1 Sergiu Hanca (8.), 1:1 Felicio Brown Forbes (19.), 1:2 Rafael Lopes (45.), 1:3 Cornel Rapa (56.).
Raków: Michał Gliwa - Emir Azemovic (80. Michał Skóraś), Tomas Petrasek, Arkadiusz Kasperkiewicz - Dawid Szymonowicz, Petr Schwarz (67. Bryan Nouvier), Igor Sapała (94. Sebastian Musiolik), Patryk Kun - Andrija Lukovic, Miłosz Szczepański, Felicio Brown Forbes.Cracovia: Michal Peskovic - Cornel Rapa, Ołeksij Dytiatjew, David Jablonsky, Michal Siplak (67. Filip Piszczek) - Mateusz Wdowiak, Pelle van Amersfoort, Janusz Gol, Sylwester Lusiusz (87. Kamil Pestka), Sergiu Hanca (87. Milan Dimun) - Rafael Lopes.
Autor: kz / Źródło: eurosport.pl
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama