Eurosport
Neymar wrócił do treningów z zespołem Paris Saint-Germain
📝
18/08/2019, 14:51 GMT+2
Wszystko wskazuje na to, że temat odejścia Neymara z Paris Saint-Germain do innego klubu będzie się ciągnął do końca letniego okna transferowego. Na ten moment Brazylijczyk zostaje w Paryżu, a w sobotę wznowił treningi z resztą zespołu. Piłkarz przywitał się z trenerem Thomasem Tuchelem i kolegami, ale wydaje się, że atmosfera jest daleka od idealnej.
Foto: Eurosport
Sprawa pozornie jest prosta - Neymar ma ważny kontrakt do czerwca 2022 roku, ale chce odejść z PSG, które dwa lata temu zapłaciło za niego 222 miliony euro. Klub jest skłonny sprzedać piłkarza, ale nadal nie otrzymał satysfakcjonującej oferty. Podobno najbliżej pozyskania Brazylijczyka jest jego były pracodawca, FC Barcelona. Tyle tylko, że w stolicy Katalonii na razie nie dysponują środkami, które mogłyby przekonać katarskich właścicieli PSG do zaakceptowania transferu.
Wrócił do treningów z zespołem
Neymar do tej pory trenował indywidualnie, gdyż dochodził do siebie po zerwaniu więzadła w kostce. Zapewne piłkarz sam nie przypuszczał, że ponownie przyjdzie mu spotkać się z kolegami z zespołu. A jednak - w sobotę wrócił do treningów z resztą drużyny.
Na filmie widać, że reprezentant Canarinhos nie czuł się komfortowo. Nie rozmawiał z kolegami, nie uśmiechał się. Najbardziej zadowolony z jego obecności był szkoleniowiec Thomas Tuchel, który w licznych wywiadach nie ukrywał, że nie chce rozstawać się z 27-letnim zawodnikiem. Niemiec podkreślał, że nie ma na świecie drugiego takiego piłkarza, jak Neymar.
Oczywiście Brazylijczyk nie znalazł się w kadrze na niedzielny mecz ligowy, w którym PSG zmierzy się na wyjeździe z Rennes. Po pierwsze - piłkarz nadal nie jest gotowy do gry. Po drugie - nikt w Paryżu nie zamierza ryzykować kolejnego urazu skrzydłowego, skoro może on zostać sprzedany. "Doradcy Neymara nadal twierdzą, że nie ma innej alternatywy, jak odejście piłkarza przed 2 września" - czytamy w "Le Parisien".
Stracili kartę przetargową
Jak aktualnie wygląda sytuacja Neymara? Jest daleka od idealnej. "Według naszych informacji Barcelona, która w piątek przegrała z Athletikiem Bilbao (0:1) i przynajmniej na miesiąc straciła kontuzjowanego Luisa Suareza, nadal jest w grze. W przyszłym tygodniu Katalończycy mają przedstawić nową ofertę za 27-latka" - napisał paryski dziennik.
"Problem w tym, że klub stracił kartę przetargową w postaci Philippe Coutinho, który ma zostać wypożyczony do Bayernu Monachium. Dlatego trudno powiedzieć, czy już teraz uda się przekonać PSG do sprzedaży Neymara" - podkreślono.
Oprócz Barcelony w grę wchodzi jeszcze transfer do Realu Madryt, ale na ten moment działacze Królewskich koncentrują się na sprowadzeniu Paula Pogby z Manchesteru United. Choć okno transferowe w Anglii zostało zamknięte i kluby nie mogą kupować piłkarzy, to nadal mają możliwość sprzedaży, co próbuje wykorzystać prezydent Realu Florentino Perez. Neymar znajduje się na drugim miejscu na liście priorytetów Los Blancos.
PSG wygrało w poprzedniej kolejce z Nimes 3:0, a wcześniej wywalczyło Superpuchar Francji po zwycięstwie nad Rennes (2:1). Neymara nie było w kadrze na wspomniane spotkania.
Autor: PO / dasz / Źródło: eurosport.pl, "Le Parisien"
Powiązane tematy
Reklama
Reklama