Marco Giampaolo może zostać zwolniony z AC Milan

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

W czwartkowy wieczór AC Milan przegrał trzeci mecz w sezonie – tym razem zespół prowadzony przez Marco Giampaolo poległ na wyjeździe z Torino (1:2). Włoskie media zastanawiają się, kiedy można spodziewać się zmian na ławce trenerskiej. Ponoć klub rozważa nawet powrót Gennaro Gattuso, z którym rozstano się po zakończeniu poprzednich rozgrywek.

Foto: Eurosport

W pięciu spotkaniach Rossoneri odnieśli zaledwie dwa zwycięstwa i przegrali dwa mecze z rzędu. Atmosfera w klubie z San Siro robi się coraz bardziej nerwowa – zespół gra przeciętnie i traci punkty, które pod koniec sezonu mogą okazać się na wagę złota.
"Krzesło, na którym siedzi były szkoleniowiec Sampdorii jest coraz mniej stabilne i niewykluczone, że wkrótce zostaną podjęte odpowiednie kroki. Jednak nic nie zmieni się przed niedzielnym meczem z Fiorentiną. To będzie dla Giampaolo wielkie wyzwanie, a przed przerwą na spotkania reprezentacji czeka go jeszcze wyjazdowa konfrontacja z Genoą" – czytamy w "Corriere dello Sport".

Gattuso nie chce wrócić

Dziennik zwraca uwagę, że w Mediolanie mają poważny problem ze znalezieniem ewentualnego następcy 52-letniego Włocha. Na ten moment wymienia się cztery nazwiska, w tym – niespodziewanie – Gennaro Gattuso. To właśnie on prowadził zespół przed przyjściem Giampaolo i zakończył rozgrywki na 5. miejscu w Serie A – gdyby zajął jedną pozycję wyżej, to Milan awansowałby do Ligi Mistrzów, a on prawdopodobnie zachowałby posadę.
"Gattuso, nawet jeśli się z nim skontaktują, na ten moment nie jest nastawiony zbyt optymistycznie, by wrócić" – napisano. Powód? Nie miał on żadnego wpływu na transfery i niekoniecznie musi chcieć pracować z piłkarzami, których klub pozyskał z myślą o obecnym szkoleniowcu.
"Zespół pod wodzą Gattuso nie grał efektownie, co miało się zmienić z Giampaolo. Jednak miał zdecydowanie lepsze wyniki i był bardziej waleczny, charakterem nadrabiał pozostałe niedoskonałości. Pytanie, czy w Mediolanie ktoś przyzna się do błędu i nieudanego eksperymentu z obecnym trenerem" – to z kolei dziennik "La Gazzetta dello Sport".

Jeszcze trzech

Kto jeszcze wchodzi w grę? Miassimiliano Allegri, Luciano Spalletti i Claudio Ranieri. "Allegri ma jednak zbyt duże żądania finansowe, natomiast Spalletti ma dom w Mediolanie, ale Inter będzie mu płacił pensję jeszcze przez dwa lata i nie musi nic robić. Bezrobotny pozostaje Ranieri" – podkreśla "Corriere dello Sport".
"W Mediolanie mają jednak nadzieję, że Giampaolo stylem gry zespołu i przede wszystkim wynikami w dwóch najbliższych meczach da wszystkim powody, by nawet nie dyskutowano na temat potencjalnych następców" – dodano.
Autor: PO/TG / Źródło: eurosport.pl, "Corriere dello Sport", "La Gazzetta dello Sport"
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama