Lionel Messi może odejść z Barcelony – La Liga

Cały piłkarski świat żyje w ostatnich dniach decyzją Lionela Messiego, który po 20 latach rozważa zmianę barw klubowych. Jak jednak zauważa "Marca", genialny Argentyńczyk w przeszłości już kilkukrotnie był o krok od odejścia, lecz za każdym razem zmieniał zdanie. W Barcelonie mają nadzieję, że i tym razem historia się powtórzy.

Lionel Messi

Foto: Eurosport

Pobyt Messiego w klubie z Camp Nou wiąże się z wieloma sukcesami, ale i chwilami zwątpienia. Rozczarowanie ostatnim sezonem miało przelać czarę goryczy. Messi jednostronnie wypowiedział kontrakt Dumie Katalonii.

Kluczowa rozmowa

Jak przypomina "Marca", lider Barcelony przynajmniej dwukrotnie poważnie rozważał już w przeszłości opuszczenie klubu. Skłaniały go do tego słabe wyniki oraz problemy pozaboiskowe.
Gdy w 2013 roku szkoleniowcem Blaugrany został Argentyńczyk Gerardo "Tata" Martino, nie brakowało głosów, że duży wpływ na tę decyzję klubu miał sam Messi. Nowy trener zastąpił wówczas na stanowisku Tito Vilanovę, któremu dalszą pracę uniemożliwiła choroba nowotworowa. Martino na Camp Nou przepracował jednak zaledwie jeden sezon. Katalończycy zaliczyli w tym okresie porażki na wszystkich frontach. Remisując w ostatniej kolejce z Atletico Madryt, pozwolili stołecznej ekipie świętować zdobycie tytułu mistrzowskiego w Barcelonie. Z tym samym rywalem odpadli również z rozgrywek Ligi Mistrzów, już na etapie ćwierćfinałów. Natomiast w finale Pucharu Króla musieli uznać wyższość Realu Madryt. Kilka tygodni przed zakończeniem tamtych rozgrywek Messi odwiedził w szpitalu Vilanovę i zdradził byłemu trenerowi, że myśli o odejściu.
- To prawda, że się spotkali i choć nie było mnie wtedy z nimi, wiem, że rozmawiali przez kilka godzin - wspominał w 2019 roku były asystent Vilanovy Jordi Roura. - Od tego czasu Messi zmienił nastawienie i spojrzał na wszystko inaczej. Nie wiem dokładnie, czego dotyczyła ich rozmowa, ale po niej zdecydował się zostać - stwierdził Roura.

Dość Hiszpanii

Kolejne wątpliwości pojawiły się jednak nadspodziewanie szybko. Na przełomie 2015 i 2016 roku wokół argentyńskiego gwiazdora wybuchła afera podatkowa. Zawodnik Dumy Katalonii poczuł się wtedy prześladowany.
picture

Foto: Eurosport

- W tamtym momencie myślałem o odejściu, ale nie dlatego, że chciałem rozstać się z Barceloną, tylko myślałem o opuszczeniu Hiszpanii - przyznał Messi przed rokiem w wywiadzie dla RAC1.
- Czułem się źle traktowany i nie miałem ochoty dłużej tu przebywać. Moje drzwi były otwarte dla wielu drużyn, ale nie było oficjalnych ofert, bo wszyscy wiedzieli, że pragnę dalej grać w Barcelonie - wspominał zawodnik.
Mimo uznania go winnym przez sąd, Messi zdecydował się kontynuować swoją karierę na Półwyspie Iberyjskim.

Szybki powrót

"Marca" przywołuje także jego rozstanie z reprezentacją Argentyny w 2016 roku. Po porażce z Chile w finale Copa America Messi miał dość niepowodzeń z kadrą narodową.
- W szatni po meczu pomyślałem, że mój czas w reprezentacji dobiegł końca, to już nie dla mnie, tak się teraz czuję - mówił wówczas zawiedziony piłkarz. - Bardzo starałem się zdobyć mistrzostwo z Argentyną, ale nie udało się, nie zdołałem tego osiągnąć - dodał.
picture

Foto: Eurosport

Po kilku miesiącach zapomniał jednak o niepowodzeniach i znów zdecydował się reprezentować barwy narodowe.
- Po tym jak porozmawiałem z trenerem Bauzą i chłopakami z drużyny, musiałem wrócić. Wierzę w tę grupę. Mimo przegranych finałów szło nam bardzo dobrze. To był kolejny mocny cios, ale doszedłem już do siebie - tłumaczył lider Albicelestes.
Tak zdeterminowany do odejścia jak teraz z Barcelony nigdy jednak nie był.
Autor: jac/łup / Źródło: Eurosport.pl, Marca
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama