Eurosport
Euro 2020. Polska - Słowenia, oceny zawodników
📝
06/09/2019, 21:15 GMT+2
Polscy piłkarze podczas odgrywania Mazurka Dąbrowskiego na stadionie w Lublanie wyglądali na niesamowicie zmobilizowanych i pewnych siebie. Na murawie podczas piątkowego starcia nie było jednak tego widać. Biało-Czerwoni w słabym stylu przegrali ze Słowenią 0:2 w piątym meczu w eliminacjach Euro 2020. Goście mieli tylko jeden celny strzał.
Foto: Eurosport
Łukasz Fabiański - 3 - pierwszą okazję do poważnej interwencji miał już w 11. minucie. Wtedy świetnie zatrzymał strzał Ilicicia. Potem pewnie grał na przedpolu, a zaimponował znakomitym przejęciem wysokiej piłki po błędzie Pazdana. Przy straconym golu nie miał wiele do powiedzenia. W tej sytuacji błąd popełnili obrońcy, a "Fabian" mógł liczyć tylko na szczęście i to, że Struna trafi w niego. Tak się nie stało. W drugiej połowie znów musiał ratować drużynę po fatalnym błędzie Pazdana. Tym razem nie dał rady zatrzymać strzału Spora z ostrego kąta. Piłka przeleciała mu między nogami.
Bundesliga
Piłkarz Bayernu mdleje na boisku. "Schorzenie, które można skutecznie leczyć"
10 minut temu
Tomasz Kędziora - 2 - kompletnie bezbarwny występ piłkarza Dynama Kijów. Naprawdę trudno powiedzieć coś dobrego o jego postawie.Jan Bednarek - 2 - spóźniony, niepewny. Popełniał wiele błędów w ustawieniu. Gracz Southamptonu miał problem z zachowaniem linii w obronie, przez to rywale dostawali dodatkowe szanse.Michał Pazdan - 1 - od początku nie był to udany występ zawodnika tureckiego Ankaragucu. W pierwszej połowie tylko szczęście i dobra interwencja Fabiańskiego zapobiegła stracie bramki. W 35. minucie zagapił się w polu karnym i gola strzelił Struna. W drugiej części próbował powstrzymać Sporara, ale nie był w stanie go dogonić. Rywal za kilka sekund zdobył bramkę.
Bartosz Bereszyński - 2 - obrońca Sampdorii przeważnie w reprezentacji nie zawodził, w Lublanie nie miał jednak najlepszego dnia. Ten mecz potwierdził, że nie może grać na lewej stronie defensywy. Praktycznie za każdym razem szukał zagrań prawą nogą. Dziwne, że nie wystąpił niezły od początku sezonu Artur Jędrzejczyk.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2023/03/21/3662583.jpg)
Foto: Eurosport
Piotr Zieliński - 3 - miał kilka naprawdę dobrych momentów, ale to było za mało. Kilka minut zrywów nie może wystarczyć na zwycięstwo z tak rzetelnie grającym przeciwnikiem jak Słowenia. Cały czas od piłkarza Napoli wymagamy więcej.
Mateusz Klich - 2 - pomocnik Leeds miał udany powrót do kadry w poprzednim sezonie. Grał pewnie w klubie i to przekładało się na równie udane występy w zespole narodowym. W piątek był kompletnie bezbarwny. Mógł agresywniej zareagować przy drugim straconym golu. Dziwne, że był na boisku 70 minut.
Grzegorz Krychowiak - 3,5 - widać, że piłkarz Lokomotiwu Moskwa jest w dobrej formie fizycznej. Czuje się pewnie, ale wiadomo, że ofensywa to nie jest jego domena. W każdym razie w 70. minucie przeprowadził akcję środkiem i oddał celny strzał. Nie mógł on jednak zaskoczyć Oblaka. Co ciekawe, była to pierwsza taka próba reprezentacji Polski w tym spotkaniu. Jak się potem okazało - także ostatnia.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2023/03/21/3662584.jpg)
Foto: Eurosport
Kamil Grosicki - 2 - w 67. minucie zawodnik Hull strzelił gola po podaniu głową Lewandowskiego, ale za moment sędzia odgwizdał faul polskiego napastnika.
Krzysztof Piątek - 1 - nieobecny w tym meczu, coś złego stało się z napastnikiem AC Milan w ostatnich miesiącach. Jeszcze niedawno rywale się od niego odbijali, on był przebojowy i strzelał gola za golem. Teraz to tylko wspomnienie.
Robert Lewandowski – 3,5 – kapitan pracował jak zwykle. Wiele razy był faulowany, ale co najmniej dwukrotnie sędzia nie zareagował. W 67. minucie wygrał pojedynek główkowy w polu karnym i podał do Grosickiego. Arbiter odgwizdał jednak jego przewinienie. Słusznie?Rezerwowi:
/origin-imgresizer.eurosport.com/2023/03/21/3662585.jpg)
Foto: Eurosport
Jakub Błaszczykowski - bez oceny – wszedł na murawę w 70. minucie. Próbował atakować w swoim stylu prawą stroną, ale jego wrzutki były niecelne.
Krystian Bielik – bez oceny - pojawił się na placu gry w tym samym momencie, co Błaszczykowski. Przeprowadził ładną indywidualną akcję i dobrze uderzył zza pola karnego. Piłka o metr minęła jednak słupek bramki bronionej przez Oblaka.
Dawid Kownacki – bez oceny – był na boisku kwadrans. Ale tylko był. Skala ocen: 6 - świetnie, 5 - bardzo dobrze, 4 - dobrze, 3 - dostatecznie, 2 - słabo, 1 - bardzo słabo. W poniedziałek o godz. 20.45 szóste spotkanie eliminacyjne. Na Stadionie Narodowym w Warszawie Polska podejmie Austrię. Na relację na żywo zapraszamy do eurosport.pl.
Słowenia - Polska 2:0 (1:0)
Bramki: Aljaz Struna (35'), Andraz Sporar (65')
Słowenia: Jan Oblak - Petar Stojanović, Aljaz Struna, Miha Mevlja, Jure Balkovec - Josip Ilicić, Rene Krhin, Jasmin Kurtić, Benjamin Verbić (Domen Crnigoj 62') - Roman Bezjak, Andraz Sporar (Denis Popović 85').Polska: Łukasz Fabiański - Tomasz Kędziora, Michał Pazdan, Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński - Piotr Zieliński, Mateusz Klich (Krystian Bielik 70'), Grzegorz Krychowiak, Kamil Grosicki (Jakub Błaszczykowski 70') - Robert Lewandowski, Krzysztof Piątek (Dawid Kownacki 76').
Autor: Srogi / Źródło: eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama