Eurosport
Ekstraklasa. Pogoń Szczecin - Wisła Kraków. Wynik meczu 4. kolejki
📝
10/08/2019, 15:19 GMT+2
W pierwszym sobotnim meczu 4. kolejki Ekstraklasy Pogoń Szczecin pokonała przed własną publicznością Wisłę Kraków 1:0. Portowcy odnieśli swoje trzecie zwycięstwo w obecnym sezonie. Decydujący cios zadał stoper gospodarzy Konstantinos Triantafyllopoulos.
Konstantinos Triantafyllopoulos
Foto: Eurosport
Po piątkowej porażce Lecha Poznań ze Śląskiem Wrocław zaledwie trzy zespoły w Ekstraklasie mogły poszczycić się statusem niepokonanych w bieżącym sezonie. Wśród nich znajdowała się m.in. Pogoń Szczecin, dla której celem minimum przed potyczką z krakowską Wisłą było pozostanie w tym gronie.
Nieskuteczni gospodarze
Piłka nożna
Afera nagraniowa w PZPN. "Próba wpłynięcia na sprawy organizacyjne związku"
2 godziny temu
Portowcy nie zamierzali jednak ograniczać się do bronienia dostępu do własnej bramki. W pierwszej odsłonie spotkania mieli optyczną przewagę. Częściej utrzymywali piłkę na połowie rywali, lecz w ich akcjach ofensywnych brakowało konkretów.
Po przeciwnej stronie aktywnością wykazywał się Rafał Boguski. Doświadczony zawodnik dwukrotnie stawał przed szansą wyprowadzenia Wisły na prowadzenie, jednak Dante Stipica był czujny na posterunku.
W samej końcówce tej części meczu sporo zamieszania wywołał Iker Guarrotxena. Pomocnik Pogoni ucierpiał po zderzeniu głowami z jednym z rywali. Trener Kosta Runjaić szybko zaordynował zmianę, lecz Hiszpan odmówił zejścia z boiska. Po chwili ponownie padł jednak na murawę, trzymając się za głowę i ostatecznie zastąpił go Santeri Hostikka.
Do przerwy kibice nielicznie zgromadzeni na przebudowywanym obiekcie w Szczecinie nie oglądali goli.
Powrót Błaszczykowskiego
Po zmianie stron wiślacy ruszyli do przodu w większym animuszem. W 55. minucie zostali jednak skarceni po stałym fragmencie gry. Dokładne dośrodkowanie Ricardo Nunesa z rzutu rożnego wykorzystał stoper gospodarzy Konstantinos Triantafyllopoulos i otworzył wynik spotkania. Było to jego pierwsze trafienie na polskich boiskach. 26-letni Grek wzmocnił Pogoń w letnim oknie transferowym. W poprzednim sezonie rozegrał 25 spotkań w barwach Asterasu Tripolis.
Kwadrans po stracie gola trener gości Maciej Stolarczyk zdecydował się wreszcie posłać do boju Jakuba Błaszczykowskiego. Były kapitan reprezentacji Polski pojawił się na murawie w ligowym meczu po raz pierwszy od kwietniowej potyczki z Zagłębiem Lubin. Kilka minut po wejściu na boisko doświadczony skrzydłowy stanął nawet przed świetną szansą na wyrównanie, ale spudłował w dogodnej sytuacji.
Bliżej zdobycia gola był Paweł Brożek. Piłka po jego strzale obiła jednak tylko słupek bramki gospodarzy.
Portowcy ostatecznie zdołali utrzymać korzystny rezultat do ostatniego gwizdka sędziego i obok Śląska są jedynym zespołem Ekstraklasy, który po czterech kolejkach może poszczycić się dorobkiem dziesięciu punktów. Zespół z Krakowa pozostał w dolnej części tabeli z zaledwie jednym zwycięstwem na koncie.
Pogoń Szczecin - Wisła Kraków 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Kostas Triantafyllopoulos (55-głową).
Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Kostas Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Ricardo Nunes - Sebastian Kowalczyk, Zvonimir Kozulj, Tomas Podstawski, Marcin Listkowski (79. Srdjan Spiridonovic), Iker Guarrotxena (45. Santeri Hostikka) - Adam Buksa (74. Soufian Benyamina).
Wisła Kraków: Michał Buchalik - David Niepsuj, Lukas Klemenz, Rafał Janicki, Maciej Sadlok - Rafał Boguski (81. Krzysztof Drzazga), Vukan Savicevic, Jean Carlos Silva (70. Jakub Błaszczykowski), Dawid Szot, Michał Mak (61. Chuca) - Paweł Brożek.
Autor: jac\kwoj / Źródło: eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama