Eurosport
Bezpieczeństwo ponad wszystko. Koreańczyk pokazał, jak trzeba cieszyć się z gola
📝
16/05/2020, 14:45 GMT+2
Zawodowi piłkarze w Niemczech dają przykład całemu światu. W sobotę ruszyły mecze w dwóch najwyższych klasach rozgrywkowych, a strzelec pierwszego gola po przerwie Jae-Sung Lee celebrował go we wzorcowy sposób.
Foto: Eurosport
Te obrazki znamy z początku pandemii - politycy publicznie przybijający żółwika zamiast zwyczajowego uścisku dłoni, by nie zakazić się koronawirusem.
Podobna rekomendacja znalazła się w opasłej instrukcji dla zawodowych piłkarzy w Niemczech, którzy w sobotę jako pierwsi z liczących się w Europie wznowili rozgrywki po dwumiesięcznej przerwie z powodu koronawirusa. Na sobotę zaplanowano cztery mecze w 2. Bundeslidze i sześć w najwyższej klasie.
Na pierwszy ogień poszli piłkarze z zaplecza niemieckiej ekstraklasy. I od początku świecili przykładem. Już w 3. minucie na listę strzelców wpisał się Jae-Sung Lee z Holstein Kolonia. Piłka dośrodkowana z rzutu rożnego na bliższy słupek została przedłużona w kierunku Koreańczyka, który potężnym strzałem nie dał szans bramkarzowi SSV Jahn Regensburg.
Nowe okoliczności
W normalnych okolicznościach Lee utonąłby w objęciach kolegów. Ale jako że okoliczności się zmieniły, po golu Azjata cieszył się w stonowany sposób i tylko przybił żółwika z kolegami z drużyny. Inni w tym meczu cieszyli się, zderzając się łokciami. W innych sobotnich spotkaniach było podobnie.
Mecze zaplecza Bundesligi rozgrywane były przy zachowaniu ścisłych zasad, m.in. medycznych. Zalecono piłkarzom, aby pamiętali o kontrolowaniu emocji i powstrzymaniu się od plucia, ściskania po bramkach itd.
Zespoły wchodziły na boisko osobno. Nie było powitań z rywalami i sędziami. Zabrakło też dzieci zwyczajowo wyprowadzających piłkarzy i podających piłki, które zresztą były dezynfekowane w czasie meczu.
W odległości około dwóch metrów od siebie siedzieli zawodnicy rezerwowi, a za ławkę rezerwowych służyły im tym razem trybuny (nie było na nich kibiców). Mieli założone maseczki, podobnie jak np. członkowie sztabów szkoleniowych.
W takich samych warunkach w najbliższym czasie rozgrywane będą wszystkie mecze w Niemczech, dlatego też atmosfera sobotnich derbów Zagłębia Ruhry Borussia Dortmund - Schalke Gelsenkirchen znacznie odbiega od tej, do której wszyscy kibice byli przyzwyczajeni.
Wyniki 26. kolejki 2. Bundesligi:Aue - Sandhausen 3:1Bochum - Heidenheim 3:0Karlsruher - Darmstadt 2:0Regensburg - Holstein 2:2
Autor: łup/twis / Źródło: eurosport.pl, PAP
Powiązane tematy
Reklama
Reklama