Eurosport
Absurdalny samobój w Norwegii. Sandefjord - Notodden 3:0
📝
21/10/2019, 09:01 GMT+2
We współczesnym futbolu wysoko ceni się umiejętność wyprowadzania akcji podaniami spod własnej bramki, w czym specjalizują się drużyny prowadzone przez trenera Pepa Guardiolę. Ekipa norweskiego drugoligowca Notodden pokazała, że musi jeszcze nad tą techniką trochę popracować.
Foto: Eurosport
Guardiola wymaga od swoich zawodników doskonałego panowania nad piłką, oczekuje gry podaniami już od bramki. Dalekie wybicia to absolutna ostateczność. Tak było w FC Barcelona, tak było w Bayernie Monachium, tak jest w Manchesterze City.
Załamany Vasby
Drużyny Guardioli opanowały ten element do perfekcji i jednocześnie wyznaczyły trendy w światowym futbolu. Niewykluczone, że zainspirowani tym stylem zawodnicy Notodden właśnie w ten sposób chcieli rozpocząć akcję w 64. minucie wyjazdowego meczu z Sandefjord, w 27. kolejce norweskiej drugiej ligi.
Bramkarz Espen Vasby podał przed pole karne do pomocnika Martina Holmena. Ten, pod wpływem pressingu rywali, zagrał piłkę powrotną. 28-letni pomocnik podanie wykonał jednak wyjątkowo nieudolnie. Efekt? Absurdalny samobój na 2:0 dla gospodarzy.
Vasby był ewidentnie przybity utratą takiego gola. Słowa uznania należą się kapitanowi Steffenowi Jenssenowi, który podbiegł do bramkarza i starał się go pokrzepić na duchu.
Drużyna Notodden ostatecznie przegrała 0:3.
Autor: kip / Źródło: Eurosport
Powiązane tematy
Reklama
Reklama